reklama

przyszłe mamy Lublin

reklama
sezon urlopowy:) ja ciagle albo gdzies wyjechana albo sie ogarniam po powrocie (pranie, swiatlo w lodowce, zaleglosci organizacyjne na budowie i w firmie) albo sie szykuje do kolejnejgo wyjazdu (pranie, pakowanie, zakupy, rezerwacje)... strasznie ciezkie te wakacje:))) jestem w przeddzien weekedu w Bieszczadach a po powrocie ledwo ogarne kuwate a juz 4 jedziemy na mazaury. u mnie w domu ja jestem od logistyki. maz tylko wynosi bagaze i siada za kolkiem. reszta na mojej glowie.
w Bieszczadach nie bede miala zasiegu wiec odezwe sie dopiero po weekendzie. tylko jeszcze jutro o 14:30 szybka wizyta u gin i potem od razu w droge!:)

Żeby do czegoś dojść trzeba wyruszyć w droge!
 
Grama no to żyjesz na walizkach można powiedzieć :) udanego urlopu :) Ewelinka no to już spory dzidziuś! fajnie, niech rośnie jak na drożdżach. Ja się dowiem w 32 tyg ciąży dokładnie ile waży :)

Oj ja miałam jakieś ciężkie dni przez te upały , dodatkowo moją ukochaną strefę h2o na mosirze zamknęli do końca tego tyg więc jestem w lekkiej depresji z braku ruchu :p
 
Grama no to żyjesz na walizkach można powiedzieć :) udanego urlopu :) Ewelinka no to już spory dzidziuś! fajnie, niech rośnie jak na drożdżach. Ja się dowiem w 32 tyg ciąży dokładnie ile waży :)

Oj ja miałam jakieś ciężkie dni przez te upały , dodatkowo moją ukochaną strefę h2o na mosirze zamknęli do końca tego tyg więc jestem w lekkiej depresji z braku ruchu :p
Samo zycie na walizkach lubie. tylko te przygotowania przed i ogarniania po mnie mecza:(
zazdroszcze ze mozesz chodzic na basen. mi po 18 tyg lekarka pozwolila na kapiel w jeziorze ale krotka. ale mam "zagrozona". a tak kiedys marzylam o aqua aerobicu i pilatesie dla ciezarowek:)
zmykam pod prysznic i pakuje torbe w bieszczady. moze namowie meza na wyskok na slowacje albo na ukraine?:))) lubie ukrainskie klimaty tylko stanie na granicy jest do bani:(((

Żeby do czegoś dojść trzeba wyruszyć w droge!
 
dziewczyny, a słyszałyście o tym że na jaczewskiego zrobili coś takiego że do 18 koniec odwiedzin i nie ma mowy po tej godzinie o porodach rodzinnych?? Podobno jak na razie do sierpnia to obowiązuje ale kto wie...
 
dziewczyny, a słyszałyście o tym że na jaczewskiego zrobili coś takiego że do 18 koniec odwiedzin i nie ma mowy po tej godzinie o porodach rodzinnych?? Podobno jak na razie do sierpnia to obowiązuje ale kto wie...
hehe...kolejna "dobra zmiana"?;))) ja juz czasami we wszystko w naszym kraju uwierze!;)

Żeby do czegoś dojść trzeba wyruszyć w droge!
 
Cześć Kochanie nie odzywałam się bo wyczerpałam internet w telefonie a obecnie korzystam z Wi-Fi oddziału noworodkowego...nie to że mnie juz tam wysłali póki co siedzę sobie na krześle przy tym oddziale...na oddział patologii niestety wi fi nie dociera :dry:
U mnie bez zmian.. dziś skończyłam 34 tydzień i do mojego planowanego przez nich rozwiązania już tylko 3 tygodnie i o wyjsciu nic nie wspominają:hmm:
Jutro mają powtórzyć badania to może czegoś się konkretnego dowiem na obchodzie...
 
reklama
Ewelinka ale co to znaczy "podobno" ? :) bo już tych różnych historii po internecie krąży , więc średnio w nie wierzę :p pójdę to zobaczę, w sierpniu nie rodzę to mi to wsio :)
Aluśka tylko 3 tyg zostały fajnie! ale sn? jeju już Cię pewnie nie wypuszczą biedulko..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry