reklama

Przyszły tata

mój Tomuś planuje tydzień wolnego - ale będą jaja bo TOmka zmiennik ma żonę, która ma termin na tydzień później niż ja ... więc jakby się tak złożyło że będziemy razem :szok: to nie miałby kto jeździć hehe. acha Tomuś to kierowca :tak:
 
reklama
My chcemy skozystac z opcji......opieka nad zoną ,czyli Paweł dostanie dwa tygodnie zwolnienia od mojego gina ( poprzednio z tego nieskozystalismy)no i ma jeszcze zalegly urlop z tego roku wiec planuje byc ze mna miesiac.......no ale my mamy dwójke dzieciaczków tzn. będziemy mieć:-D
 
My tez sie zastanawiamy nad ta opieka, ale nie wiem czy to daja wszystkim, czy trzeba jakies warunki spelnic?? Tynka wiesz dokladnie kiedy mozna to dostac?
A co do urlopu to my nie mamy z tym problemu. Piotrek juz w tej chwili ma 32 dni urlopu a od stycznia jeszcze nastepne 26 do tego, no ale wydaje mi sie, ze te 2 tygodnie mi wystarcza zeby dojsc do siebie, a jak nie to bedzie dluzej w domu.
 
Jedyne jakie warunki trzeba spełnic to mąż bądź partner musi miec to swmo miejsce zameldowania co mama i nie ma problemu. Zreszta jak pójde do gina to sie podpytam dokładniej:tak: .
 
Oj .... mój Jarek pracuje w księgowości i nie ma co liczyć w styczniu na urlop, bo okres bilansowy, a na dodatek w grupie kapitałowej .....
 
MariaOla ja to nazywam kwestia priorytetów, ale przecież każdy wg siebie postępuje.


Nie wiem jak u nas będzie, ale Bartosz pewnie będzie w domu conajmniej tydzień. Zobaczymy. Ma prawo do 2 tygodni urlopu płatnego, ale teraz nie pracuje na umowe o pracę, a na zlecenie i to niestety jest inaczej.
 
reklama
Ja to sama nie wiem jak bedzie. Nie wiem, czy Marcin bedzie w domu jak zacznie sie poród. I jak urodze, to też nie mogę liczyć, że będzie mial wolne, wszystko zależć bedzie od stanu rozgrywek w lidze w tym czasie. kasiulka901 owszem - są priorytety i priorytety, ale nie każdy ma mozliwośc (jak np. maż MariaOli) wziąć urlop. Często zależy to od charakteru pracy. A jeszcze gdy np. mężczyzna jest jedynym źrodłem utrzymania w rodzinie to nie bardzo można szefom fikać. Mój maż bedzie w szczycie sezonu, tuż przed najważniejszymi rozgrywkami play off i nie sądze by trener badź prezes dali mu urlop. Na szczęscie jak jest w Gdańsku a nie na wyjeździe to juz o 12 jest w domku:tak:
Poza tym przyjedzie do nas moja mama, więc.. nie będę sama do opieki nad kluseczką:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry