reklama

Przyszły tata

w zasadzie to nie chodzi o brzuch tylko caloksztalt, bo ja moj brzuszek kocham ale ogolnie taka rozlazla sie zrobilam i ociazala, najbardziej mnie irytuje te cycki coraz wieksze i uda mega wielkie....
 
reklama
Karlam ale pomyśl że dzięki tym wielki cyckom dzidzia będzie duża silna i zdrowa, bo będzie jadła mleczko od mamusi:-) A uda kij z nimi ;-) pomyśl że tyle spacerków przed tobą że jeszcze będą fajniejsze po porodzie niż przed :-) :-p
 
Troche panikuje, bo Piotrek mi sie rozlozyl. Chodzi, kicha, smarka i jeszcze goraczke ma, a ja znim spie. Hmm, mam nadzieje, ze na mnie te bakterie nie przejda. :-(
 
Aph możesz coś zacząć brać profilaktycznie z leków homeopatycznych. My tylko takie możemy teraz łykać.
Dziewczyny, nie martwić mi się tutaj wagą i wyglądem! Jesteśmy piękne i sexi, bo rośnie w nas dziecko. Najważniejsze jest to, że nasi mężczyźni nas za to kochają i podziwiają. I założę się, że każdy z nich z czułością dotyka te nasze krągłości. A jak urodzimy, to pewnie się nawet nie obejrzymy jak waga wróci nam do normy w szybkim tempie. Opieka nad takimi szkrabkami jest wystarczającym wysiłkiem by wrócić do dawnej figury. No może nie takie całkiem jak była, ale coś koło tego ;-) Głowa do góry!
 
a moj ''tatus'' ;) ostatnio wszedl po pracy do domu z textem
-ale ci ten brzuchol urusl... najpierw zobaczylem go a potem Ciebie ;D
poza tym kladzie coraz czesciej reke na brzuszku i chce poczuc jak sie mala rusza, tylko ze u mnie to czasem problem bo chyba wyczuwa ze to nie moja reka i akurat kopac przestaje...
 
reklama
Aniay to tak jak u mnie. Maluch mu normalnie na zlosc robi. Caly czs kopie, a jak tylko Piotrek dotknie to cisza. Dobrze, ze popatrzec moze jak sie rusza, tego maluszek nie widzi kto na niego patrzy. ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry