reklama

Przyszły tata

Co do kompa, to narazie chyba nie grozi, bo choruje na kamere cyfrowa i to bedzie chyba szybciej, bo juz zaczal bardzo intensywnie je ogladac, a to zawsze sie tak zaczyna. :-)
Daj linka do tego forum.
 
reklama
Aph i Karlam czemu Wy się właściwie nie spotkacie?:-)fajnie macie, będziecie razem na spacerki z wóżkami chodzić a na razie to się lenicie przed kompem w domu:-p:-D:-D

Mój też jest technik-mechanik:-Dszkoła Oświęcim;-)Jego pasją są natomiast motory ale sprzedał swój motor jak założył rodzinę bo niezbyt praktyczny no i nie ma czasu nim jeździć a samochód traktuje jako miejsce pracy,więc niebardzo go bawi.I jak już ich tak wychwalamy:-D:-D to wszystko czego się dotknie musi zrobić najlepiej jak potrafi ale pewnych rzeczy tj, gotowania się z zasady nie tyka;-)Dwa lata temu skończył studia- resocjalizację oczywiście same czwórki i piątki...W pracy tylko dorzucają mu roboty bo jak się za coś weźmie to to zrobi dokładnie i nie marudzi ile to ma roboty i nie może się wyrobić no ale to już nie powód do radości akurat... Do tego po pracy jeszcze jest instruktorem jazdy razem z ojcem hm laski i nie tylko biją do nich drzwiami i oknami bo w przeciwieństwie do niektórych instruktorów mają trochę więcej cierpliwości i nie krzyczą na kursantów no i nie mogą się wyrobić bo brakuje doby na to wszystko..Koło domu mamie też wszystko zrobi jakby miał czas to by i altankę zrobił, basen na moją prośbę lub polecenie zrobił:-)no oczywiście przy pomocy teścia i brata.Ale jego brat ma już zupełnie inny charakter, jest domatorem co mnie dziwi bardzo,że z żona i synkiem siedzą w domu nawet jak jest ładnie zamiast wyjść "przed dom" ale to już nie moja sprawa.
 
Skakanka dobry wybór ;-)
Maciek oprócz tego, że w kuchni potrafi zrobić wszystko, to jeszcze umie bardzo wiele rzeczy naprawić. Mówi, że za bardzo nie zna się na prądzie, ale kontakty wymienić umie ;-) Jeśli chodzi o kompa to też ma chopla. Ostatnio wspominał, że przydałoby się dokupić pamięci, bo ta co mamy w kompie jest już na ukończeniu. A poza tym od dłuższego czasu choruje na cyfrowy aparat fotograficzny, ale taki z dwoma wymiennymi obiektywami. W sumie się nie dziwię, że chciałby go kupić, bo sam zaraził mnie robieniem takich fajnych fotek ;-) I prędzej czy później kupimy go sobie :tak: Jak już go wychwalam, to jeszcze powiem, że świetnie gra na gitarze basowej i prześlicznie śpiewa (grał kiedyś w zespole muzycznym), uwielbia góry, żeglartwo i kajakarstwo. Tym ostatnim też mnie już zaraził. Planujemy, że jak tylko synek podrośnie to wybierzemy się w trójkę na urlop w góry, a w jakiś weekend zrobimy sobie spływ kajakowy :-)
 
Dzięki dziewczyny;-)
Ale ich wychwalamy ciekawe co będzie po 20 latach małżeństwa;-);-)

Szkoda,że mój nie potrafi grać na gitarze....:-)no ale nikt nie jest idealny;-);-)
 
Cześć. Mój facet dzis spisał sie na medal. Dopadły mnie jakieś parszywe skurcze i niebardzo sie czułam. Cały dzień doskonale zajmował sie Emilka. nawet an zakupy i sapcer razem wyszli:tak: . A ja miałam czas na odpoczynek;-) . Pawłowi ciągle sie marzy , ze wygramy w totka i wtedy kupi mi dom:-D . Bo aj całe zycie w domku mieszkałam a teraz przeniosłam sie do 61 metrowej "klatki" :baffled: :-( a tak bardzo tęsknie za ogrodem ... tarasem.... miałąm ochote sie opalać to śmigałam na trawkę i tam leżakowałam... a teraz....... nawet okna boje sie umyc bo mieszkamy na 5 pietrze.... porazka....
 
tynka, ja tez nie przepadam za "klatkami" w bloku.
mój kochany rozmawia z brzuchem i bawi się z nim (już teraz):tak:
czasami jednak chyba nie czuje tak jak ja, że nim się obejrzymy to mały juz będzie z nami.
Ma hyzia na punkcie komputerów i prowadzi nocny (często tryb życia)- juz się zgłosił do nocnych dyżurów przy maluszku.
kochany jest.
Poza tym ja się rozrastam, brzuch coraz większy i czsem mi z tym źle, a on na okrągło, że brzuch taki uwielbia itp..... to dodaje mi siły i poprawia samopoczucie... jestem wiecie coraz bardziej niezdarna i nie mam co na siebie włożyć.
 
Kasiulka0901 ja też mam " depreche wagową" ale u mnie to trwa juz od roku;-) . Chodze marudze ,że niedługo " zieloni" sie mna zainteresują i zechca ratować wieloryba:tak: . A Paweł uparcie twierdzi ,że kobiety ciężarne sa seksowne i nie ma nic piekniejszego dla prawdziwego mężczyzny :eek: . Ja mam troche inne zdanie na ten temat:baffled: .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry