Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Katrin idz jutro do tego swojego ginka, bete sie patrzy na przyrosty ale nie jest wykladnikiem. Ja osobiscie nigdy nie robilam bety. Jezeli faktycznie ciaza ma 5 tyg to moze byc sam pecherzyk i w ciagu 1-2 tyg po tym dzisiejszym powinno byc juz serduszko.
Dziewczyny nie ma co miec zalu do personelu, oni widza przypadki rozne po 8-12h na dobe. Gdyby mieli podchodzic uczuciowo do pracy skonczyliby w psychiatrykach. Dla nas to tragedia, dla nich praca i tyle.
Katrin nadal trzymam kciuki&&&&&&&& oby ciaza byla mlodsza i wszystko dobrze sie skonczylo
wiem, że są kobiety w gorszych sytuacjach ;( moja siostra na przykład ;( poroniła w 12 tygodniu ;( pozostaje czekać ;(Rozumiem, że jesteś zdołowana...uwierz mi, dokładnie to rozumiem...
Ale to nie koniec, nawet jeśli teoretycznie tak będzie.
A kobiety po kilka razy ronią i co wtedy mają powiedzieć??
A te, które starają się od kilku -kilkunastu lat i nic?
To naprawdę nie jest koniec świata, chociaż na początku takie właśnie ogarnia uczucie.
Czekaj. Tylko tyle zostało.
Może samo krwawienie nie, ale krwawienie BRUNATNĄ KRWIĄ ZE SKRZEPAMI I OGROMNE BÓLE KRĘGOSŁUPA I PODBRZUSZA w takim stopniu, że nie zwija się człowiek z bólu już o czymś złym świadczą![]()
Nie tak. Zalezy chyba od zaawansowania ciazy. Pierwsza tracilam bezbolesnie - po prostu najpierw brazowe plamienie, potem juz zywa krew, najpierw troszke, potem sie nasilalo, w koncu juz mala rzeznia, ale ani jednego skurczu. Dwie kolejne owszem - plamienie, slabe krwawienie, skurcze, pod koniec akcji skurczowej krwawienie sie nasilalo, wlasciwe poronienie, skurcze ustawaly, krwawienie malalo. Skrzepy szly z zywa krwia.
Trina, prawdopodobnie utrzymala by sie ta ciaza jeszcze z tydzien - kiedy lozysko przejmuje funkcje hormonalne, organim orientuje sie ze cos nie gra i odrzuca ciaze.
Madaa, dla nich to normalka, z reszta nie moga sie rozpajeczac nad kazdym lyzeczkowaniem bo by sie emocjonalnie wypalily. Niemniej jednak nieco ludzkiego podejscia... Smichy-chichy mogly sobie darowac. Niestety tez mam przykre doswiadczenia zwiazane z poronieniem w PL. W UK to jakos bardziej po ludzku sie odbywa.
Katrin, sprobuj odczekac, nie rob co chwile USG bo nerwowo siadziesz. Masz dlugie cykle, wiec ciaza jest prawdopodobnie mlodsza niz by to wynikalo z rutynowych obliczen, a na poczatku kazdy dzien daje roznice w wynikach. Nie zostalabym w szpitalu, nie pozwolilabym sie lyzeczkowac, czekalabym poki nie uzyskalabym pewnosci. Tu system nie przewiduje scanu przed 12 tygodniem, wiec nie mialam takich dylematow - po prostu stracilam ciaze tuz przed pierwszym scanem, zrobiony mialam tylko diagnostyczny, bo zaczelam plamic, po nim wszystko bylo jasne bo w 12 tygodniu widac by bylo dziecko.