Sytuacja wygląda tak:7lat po ślubie mąż zaczął pić i bić żonę.Ona uciekła z dwójka dzieci do rodziców gdyż małżonek o mało co jej nie udusił(nigdzie tego nie zgłosiła),zaczęły się nękania telefonami jej i całej rodziny.W końcu policja zatrzymała męża po pijaku jeżdżącego samochodem bez prawa jazdy(kilka lat temu zabrali mu za jazdę po pijanemu).Ona chce rozwodu.W jaki sposób to rozwiązać żeby nie musiała płacić jego długów?Czy wnieść pozew o rozwód z orzeczeniem o winie?Jego rodzina oskarża ja o całe zło jakie się stało i mam wrażenie że chce odebrać jej dzieci.