reklama

ratunku, jak wyrzucić 1,5 rocznego brzdąca z łoża małżeńskiego?

Temat na forum 'Wychowanie' rozpoczęty przez mamaNuna, 10 Styczeń 2009.

  1. mamaNuna

    mamaNuna Gość

    Witam

    Jeśli był już taki wątek, proszę, przekierujcie mnie, szukałam, ale nie znalazłam.

    Mój drugi synek ma 1,5 roku i śpi ze mną i mężem w naszej sypialni. Mimo, że ma łóżeczko w pokoju starszego brata.

    Jak był malutki budził się co 2 godziny do karmienia, więc jak jadł, zasypiałam. W dzień zajmowałam się 2 dzieci, więc tak na prawdę nie odsypiałam.
    Odsawiłam go od piersi, jak miał roczek.
    Jednak tak się przyzwyczaił do "przytulania", żę jak go odkładamy do łóżeczka, po 2-3 godzinach budzi sięz płaczem (po kolejnym odłożeniu budzi siępo 30-60 min).

    Macie sprawdzone sposoby, jak szybko przyuczyć go do JEGO łóżeczka. Dodam, że już nie dojada, ani nie pije w nocy.
     
  2. mamaNuna

    mamaNuna Gość

    Nikt nie ma pomysłu?
    Ratujcie, mamy dość!
     
  3. reklama
  4. kasica7807

    kasica7807 Mama pazdziernikowa 2004

    Witam,myślę że najpewniejszym rozwiązaniem będzie za każdym razem jak zapłacze przyjść do niego,pogłaskać ,zaśpiewać i iść.Zdaje sobie sprawę, że nie będzie to ani łatwe ani proste no i trzeba będzie poświęcić parę nocek,ale powinno przynieść efekt.Życzę powodzenia i wytrwałości !Pozdrawiam:-)
     
  5. Mama Helenki

    Mama Helenki i Aniki :D

    Ja odkładam moja córę konsekwentnie do jej łóżka. Jak już były straszne płacze, to pozwałam jej usnąć z nami i z powrotem odkładałam do łóżka. Niestety oznacza to kolejne nieprzespane noce, ale efekty są. Nie powiem zdarza jej się obudzić w nocy i wymusić spanie z nami, ale są to sporadyczne przypadki, zły sen albo choroba.

    No i jeszcze rada, żeby nie podnosić się jak dziecko zaczyna marudzić w nocy, w większości przypadków usypia samo z powrotem.
     
  6. mamaNuna

    mamaNuna Gość

    Dzięki, dzieczyny.
    Sęk w tym, że on jak się już obudzi, to płacze, krzyczy i wstaje na nóżki i wychodzi z łóżeczka (ma wyjęte szczebelki) -już sięnie położy...
     
  7. kasica7807

    kasica7807 Mama pazdziernikowa 2004

    Witam,musisz być konsekwentna bo inaczej wszystkie Twoje starania pójdą na marne.Odkładaj go z powrotem do łóżeczka i załóż szczebelki.Po jakimś czasie się zmęczy i w końcu zaśnie,nie zazdroszczę Ci bo to nie będzie przyjemne,ale ja ze swoim synusiem robiłam tak samo,a teraz nie chce się przenieść z łóżeczka do dużego łóżka.Tak już jest z tymi dzieciaczkami,robią tak jak im jest wygodnie!Pozdrawiam:-)
     
  8. Mama Helenki

    Mama Helenki i Aniki :D

    Moja córa tez ma wyjęte szczebelki, jak już wcześniej wspominałam pozwalam jej usnąć ze mną a potem odkładam do łóżeczka.

    Moja teoria jest taka, że jeśli wie, że w każdej chwili może do nas przyjść w nocy i się przytulic to przestaje się tak desperacko tego domagać. Na razie działa :tak:
     
  9. Avacanda84

    Avacanda84 Fanka BB :)

    Moja córka też z nami spała do 13 miesięcy,było to uciążliwe.Kupiliśmy kojec materiałowy.Na początek wkładaliśmy ją na popołudniową drzemke do łóżka no a póżniej wieczorem usypiała u nas w łożku przerzucaliśmy ją do swojego i jakoś szybko się nauczyła.
     
  10. reklama
  11. asqua

    asqua Fanka BB :)


    U mnie dokładnie to samo. A jak go nie wezmę do dużego łóżka, to tak wyje, że boję się, że sąsiedzi wezwą policję :szok: Próbowałam go nawet zostawić w łóżeczku i wyjść, albo leżeć obok, albo cokolwiek, ale on się wręcz zapada w płacz, krztusi się i wyyyyyje :-(

    W dzień śpi w łóżeczku, a w nocy no no never! Ale łóżeczko mamy w sypialni. może je wynieść do osobnego pokoju. Może tam się przyzwyczai?? elektronianię można by włączyć... Co o tym myślicie?
     

Poleć forum