reklama

RATUUUNKUU!!!Jak rzucić palenie??!!

Temat na forum 'Zdrowa mama' rozpoczęty przez Mamcia Paulinki, 29 Styczeń 2009.

  1. Mamcia Paulinki

    Mamcia Paulinki Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam!
    Mam mały problemik;-)chciałabym rzucić palenie ale nie wiem jak się do tego zabrać:-(jestem zła sama na siebie.:crazy:Gdy pomylślę o rzucaniu od razu chce mi się palić.:-:)-(Boję się,że przytyję.Może ktoś ma jakiś sposób na rzucenie i nie przytycie??:-)Mam już dość kaszlu porannego i przy małym wysiłku sapania.POMOCYYY!!!!:blink:
    Może ktoś też ma taki problem??
    Może spróbujemy razem mamuśki??

    POZDRAWIAM CIEPLUTKO!!:-)
     
  2. milkada

    milkada Czerwcowa Mamusia '09

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    A może zajście w ciąże :-) :-D:-D:-D
     
  3. reklama
  4. wiktoria12

    wiktoria12 Mama i żona :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Mi pomogło to że miałam urodzić dziecko jak tylko sie dowiedziałam że jestem w ciąży od razu rzuciłam i do tej pory nie pale i nie zamieżam. Więdz życze powodzenia w rzucaniu.Pozdrawiam Renata :)
     
  5. BUDZIACZEK

    BUDZIACZEK Zaciekawiona BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Ja miałam dokładnie tak samo - rzuciłam w ciąży, młody ma 5,5 roku a ja dalej nie palę :)) chciałabym tylko, żeby jeszcze mąż rzucił, ale niestety panowie nie mogą zajść w ciążę ;))
     
  6. bajorekaga

    bajorekaga Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam mi tez tak jak koleżankom pomogło zajście w ciąze, jak tylko dowiedziałam sie ze bebde mieć drugiego dzidziusia postanowiłam że musze z tym skończyć , i nie było tak żle, nie pale już prawi dwa miesiące i dobrze mi z tym, mam nadzieje ze Tobie tez sie uda:-)
     
  7. Mamcia Paulinki

    Mamcia Paulinki Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Nawet ciąża nie pomogła:zawstydzona/y::-(
    chyba jestem okropną mamą:zawstydzona/y:
     
  8. wiktoria12

    wiktoria12 Mama i żona :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Nie jesteś złą mamą poprostu sie nie udało.Nie masz silnej woli i naług jest silniejszy znam wiele mam które paliły w czasie ciąży i dalej palą.Ale dobrze jest nie palić mój mąż pali teraz jest zagranivcą to nie pali ale za każdym razem jak wraca to znowu zaczyna.Pozdrawiam
     
  9. saly

    saly Zadomowiona(y)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Nie bardzo pomoge, bo wprawdzie w ciazy rzucialam , ale po zakonczeniu karmienia z najwyzsza przyjemnoscia wrocilam...o jak smakowal.
    Wiem ze naprawde zelazna wola to jedyny sposob , ja bralam te wszystkie obrzydliwe tabletki po ktorych tylko wymiotowalam.
    Pomoglo bardziej to ze jesli chce zapalic to na zewnatrz- wtedy nie mielismy balkonu, wiec wyprawa zima w sniegu i wietrzysku szybko przestala byc warta 3 minut palenia.
    A na przytycie nie mam sposobu...7 kilo mnie to kosztowalo w 3 tygodnie....
    Ale jak patrze na to z dzisiejszej perspektywy to jak juz sie rzuci palenie to i kilogramy zelazna dyscyplina sie rzuci, wiec tym sie nie przejmuj.
    Jesli chcesz rzucic palenie to nie mysl o kilogramach tylko zeby nie palic, np. kazde 7 zlotych wydane na fajki do skarbonki....
    Ty wiesz jaki pobyt w spa Cie za ta kase czeka po pol roku?
    Powodzenia, bo wiem jak jest strasznie ciezko
     
  10. reklama
  11. bajorekaga

    bajorekaga Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Mamo Paulinki nie jesteś absolutnie zła mamą tylko to nie jest prosta sprawa, ja przy pierwszym dziecku walczyłam do piątego miesiąca i dopiero rzuciłam ale jak tylko przestałam karmić z wielką przyjemnością wróciłam do papierosków, teraz jednak tak sie zaparłam i jeszcze strach przed tym żeby dziecko urodziło sie zdrowe bo nie wybaczyłabym sobie gdyby z mojej winy nie rozwinęlo sie prawidłowo, pomogło że rzuciłam cygarki zaraz jak tylko zrobiłam test, jestem teraz z siebie bardzo dumna, jem co prawda troche więcej przytyłam juz prawie 2 kg ale nie żałuje,Trzymam kciuki za Ciebie
     
  12. **malinka**

    **malinka** Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    wypowiem się w imieniu męża, który rzucał niedawno - ważna jest silna wola, on brał też tabletki Tabex (na receptę), uważam że najważniejsza jest wizyta u lekarza i to on powinien nam dobrać sposób rzucenia nałogu
     

Poleć forum