Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

młoda nie płakała bo i po co? cycek blisko, mama blisko ;-)

, więc ląduje któreś z nas u niej w łóżku. Młodsza sypiała sama, do pewnego momentu...
, kiedy postanowiliśmy zgrać usypianie wieczorne jednej i drugiej dostosowaliśmy się do starszej i tu uważam, że to był pomysł niezbyt trafiony. Młodsza długo nie mogła się przyzwyczaić do naszej obecności, chyba traktowała nas jak urozmaicenie wieczoru. Teraz też tak bywa niestety.. a my nie gotowi by się od tego odpępowić;-).
wologle nie chcialo mi sie spac,tylko sie gapilam i gapilam
po moze 7dniach malemu chyba zaczelo przeszladzac chrapanie tatusia
wiec zaczol spedzac noce w lozeczku.pierwsza noc w lozeczku byla cudna;D nie obudzil sie ani razu na karmienie
Z Emilką - hmm... tydzień temu poszła do swojego łóżeczka - takiego normalnego już nie wysokiego. Miała swoja kołyskę ale spała w niej tylko w dzień, potem łóżeczko ale po kilku dniach krzyków i płaczów skapitulowałam, a że mamy ogromne wyrko to całej trójce było wygodnie
I znowu mąż nakazał zmianę - wygonił Emi do jej łóżka. Ładnie śpi - zasypia jak się koło niej położę, jest tylko małe ale - ale śpi w nim spokojnie tylko jak M. jest w domu, jak go nie ma przeżywam gehennę odkładania jej tam po 10 razy w nocy bo ciągle się budzi. Dzisiaj może wreszcie się wyśpię bo M w domu nocuje
Żadna z dziewczynek nie jest niesamodzielna, obie ładnie śpią i obie czuja się kochane i dopieszczone. A odnośnie bezpieczeństwa - że rodzic może zrobić maluchowi krzywdę - póki co żadna z moich dziewczynek nie została poszkodowana - za to moje żebra i kręgosłup i owszem - nie raz nie dwa zostałam doszczętnie skopana w nocy 