Kochane dziewczynki. Byłam dzisiaj na nadprpgramowej wizycie u gin z powodu bóli brzucha ( w końcu okazało się że to żołądek) lekarka zrobiła mi też usg. Dzidzia zdrowiutka, waży już 256 gramów i uwaga : dwie różne lekarki mówią, że to dziewczynka. Mam nawet zdjęcie jej kobiecych atrybutów. Ginka stwierdziła, że na pewno nic jej nie wyrośnie. jestem strasznie szczęśliwa. Pozdrawiam
Rybko, cieszę się że u Ciebie też wszystko ok.