reklama

RELACJE PO USG

Byłam na normalnym USG i tak się ustawiło, że cała buźkę widziałam - czki zamknięte, nosek, usta policzki, brodę - no tak jak u noworodka tyle, że czarno-białe - coś pięknego aż oddech wstrzymałam na parę sekund ;D ;D nie myślałam, że moze się tak dzidzia ustawić :D
 
reklama
Ach Ci lekarze tylko by forse ciągnęli ale zrobić coś od siebie to już nie... moje ostatnie usg trwało 17min bo pani doktor chciała
nam plec powiedziec a dzidzia sie tyleczkiem wypinala ale w koncu udało sie !!! (może inne jest podejscie jak sie placi prywatnie za wizyte)
Zgadzam sie z Tobą tetka genetyka wiele warunkuje ale lepiej zapobiegac i nawilżać, chociaż skóra tak nie swędzi!!

Rybka to chyba u naszych maluchow już skórka robi sie grubsza bo ja na ostatnim usg w 16tyg to tylko czaszke widziałam i oczy z noskiem
ale jakby pod skórką wszystko bo ona taka cieniutka była ale jestem ciekawa piątkowych widoków na usg :)

 
Rybka super maluszek i jaki pokazny kurcze moj pewnie tez duzy z tego co czuje czasem jak mnie kopnie ;-) smialam sie dzisiajbo az brzuch mi podskakiwal....a kosmetykami to juz kiedys pisalam ze uwarunkowania genetyczne tutaj sa wazne, a z kremem to nie sadze zeby mogl przeszkodzic w usg....
buziaczki
 
Kochane dziewczynki. Byłam dzisiaj na nadprpgramowej wizycie u gin z powodu bóli brzucha ( w końcu okazało się że to żołądek) lekarka zrobiła mi też usg. Dzidzia zdrowiutka, waży już 256 gramów i uwaga : dwie różne lekarki mówią, że to dziewczynka. Mam nawet zdjęcie jej kobiecych atrybutów. Ginka stwierdziła, że na pewno nic jej nie wyrośnie. jestem strasznie szczęśliwa. Pozdrawiam
Rybko, cieszę się że u Ciebie też wszystko ok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry