• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Koleżanki jak się zgodzicie na WIRTUALNOM parapetówkę to zapraszam WSZYSTKIE! Każdy sobie sam w ten wieczór stawia! Stawia co chce, kiedy chce i jak długo chce!

Jutro jadem mierzyć swoje kąty, żeby wiedzieć co gdzie jak i dlaczego. I oczywiście czemu tak drogo!
 
reklama
cora i po kiego grzyba ci to sledzenie? tu tez dym ma byc zaraz? bo jak ma to ja moge robic, bo i tak czarna jestem zawsze i zla. tylko powiedz mi dziewczyno po kiego Ci to grzyba?


lilu! ja na wirtualna bardzo chetnie! przez najblizsze pol roku z podrozami u mnie srednio :-)
 
lil :szok::szok::szok::szok:ja nie w temacie. udalo sie z tym kredytem i juz zalatwione wszystko?zbaranialam.tyle sie dzialo jak ja a szpitalu bylam?

cora czasem tak jest ze kogos sie nie zauwazy, ja czesto jestem niezauwazona i zle mi z tym nie jest:-). oj tam sprzatac bedziesz. po co? wolno ci miec balagan:tak:


made moj bardzo lubi...dzis nawet dzwonil ze mam mu kupic:-D:-D:-D
 
Lil ja się domagam osobistej parapetówki! z piernikami i drynkiem! ja do Torunia daleko nie mam, WIola tyż nie, zobaczysz... wprosimy się same:-):-)
 
ups!
jak sie robi mezu torta to ja nie mam pojecia. dziwny slang.

ja sie czuje troche jakbym sie czegos napalila... nie wiem czy w takiej sytuacji jechac samocchodem czy nie jechac?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry