Made no całam w nerwach: uno - co z Maciusiem i jego uchem??? To już drugi raz w ciągu dwóch tygodni - ucho ma zapchane, więc lekarz nie widzi co tam się dzieje w środku - czyścilim sami VAXOLEM, ale jak to nic nie dało to czeka nas przeczyszczanie u laryngologa - a to boli...no i Maciuś ewidentnie nie dosłyszy......:-( - duo - w poniedziałek mielim do Gdyni to chrzestnej pana mojego jechać...na dwa dni - jako nasz cały urlop...a ja miałam w końcu po raz pierwszy w życiu od IKEI wejść - takam była szczęśliwa, a tu widać, że chyba wyjdzie doopa blada....
No i nie mogę znaleźć koncentratu, a zupa już byłaby gotowa!