• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
aaa czyli to juz dluzej... to i tak Cie podziwiam, ze sie zdecydowalas na koszatniczki.. chociaz sa urocze, wiem :D no to teraz faktycznie zbytnio duzego wyboru nie masz.. hmm..

Szczesliwa moze zajeta jest.. ja tez wchodze czesto ale jak mam cos napisac, to zwykle musze isc, albo cos zrobic.. w domu nie mam zbytnio sily i ochoty, zeby znowu otwierac kompa... 9h w pracy mi wystarczy..

a tymczasem ja uciekam.. dla mnie weekend sie zaczal :D

buzka i milego weekendu dla Wszystkich!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
my zaraz bedziemy wcinac chlodnik a potem dzieci na drzemke a my kawka mrozona a o 16.00 jade do Ikei.
pora obiadowa sie zbliża wiec zycze wszystkim samcznego !!!!:tak::-):-)
 
witam Was dziś i pozdrawiam :)
Ala spi mąz kawe zapodał i francuskie rogaliki wiec jest lepiej niż wczoraj... siostra brata mi te rogaliki przyniosła... w czwartek już wyjeżdża wiec bedzie totalny luzzzzz....
 
Hej:)
Ja juz jestem po zakupach i szybko zrobiłam jedno tłumaczenie do pracy. Załupki udane, udało mi sie upolować to co chciałam czyli eleganckie sandałki do pracy i dwie pary spodni, jedne lniane do kolan na kancik a drugie laniane luźniejsze długie :) Jeszcze jutro wieczorkiem skocze do H&M po branzoletki i w sklepie z koralikami chce puszukac jakąś ładną ozdobe czerwoną na szyje. Zastnawiam się czyz robić sobie tipsy akrylowe hmmmmmmmmmm ... swoje pzanokcie mam bardzo nie ładne bo obgryzam :-p
W tesco obkupilam młodego z koszulki bez rękawków bo upały okropne. Po obiedzie zamiast na plac zabaw to wygoniam chłopakow na basen. Chętnie poszłabym z nim no ale musze sie uczyc. Zobacze zreszta jak mi etraz pójdzie bo zaraz zabieram ksiażki do wanny :) Musze sobie stopy wymoczyc iw ogóel sie wymoczyc bo okropnei się zgrzałam w aucie.


Ewcia - miałam nie kontynuowac tego tematu, ale nie chce zebys robiła z emnei jakiegos potwora który jest za aborcją bo poprzekrecałas sobie wszystkie moje słowa.
Dokładnei pisałam tak jak SOl... mówimy o temacie całkowicie w innym kontekscie niż to co ty sobie wyimaginowałas.

Ja napisalam ze nikt mi nie wmówi ze strata dziecka w 3 czy 4tc to jest to samo co usłyszenie np w 24 tc ze dziekco ma serce na wierzchu , wodogłwoei i jeszcze wiele innych wad wrodzonych i bardzo cierpi. I ci lekarz karze podejmowac decyzje. I dopuki TY a nie kuzynki czy inne osoby nie bylas w takiej sytuacji to tez nie powierzesz ze to samo. Stracilas dziecko i cierpialas bardzo, ale wiedzac ze twoje dziecko cierpi i sie meczy lub bedzie umierac w cierpiniach jak tylko sie urodzi bo np. dojdzie automatycznie do zakazenia, zapasci płuc etc to nie wiesz co bys zrobila. Skąd mozesz wiedziec czy cierpialas bys bardziej czy tak samo? NIE WIESZ tego ! i koniec kropka.
Dla mnei 100 razy gorsze było by patrzeć jak moje dziecko cierpi okropnie z bólu niz dowiedzenie sie w 4 tc ze zarodek sie nei utrzymał. Dla mnei nie podlega to w ogole żadnej dyskusji. Wiem ze jakbym teraz np. hipotetycznie zobaczyla dwie kreski, a dwa dni póżniej krwawila to pewnie mialam bym dolka, bylo by mi źle, ciężko, moze mialam byb jakąs depresje, ale gdyby mojemu dziecku, Mateuszowi cos sie stało tfu tfu tfu jakas tragedia to wtedy pękło by mi serce i ja nie mogłabym bez niego życ.


Ja sie dziewczyny z wami pożegnam, nie będe już raczej tutaj zaglądąc... fajnie bylo was poznac.... papapa
 
Hej:)
Ja juz jestem po zakupach i szybko zrobiłam jedno tłumaczenie do pracy. Załupki udane, udało mi sie upolować to co chciałam czyli eleganckie sandałki do pracy i dwie pary spodni, jedne lniane do kolan na kancik a drugie laniane luźniejsze długie :) Jeszcze jutro wieczorkiem skocze do H&M po branzoletki i w sklepie z koralikami chce puszukac jakąś ładną ozdobe czerwoną na szyje. Zastnawiam się czyz robić sobie tipsy akrylowe hmmmmmmmmmm ... swoje pzanokcie mam bardzo nie ładne bo obgryzam :-p
W tesco obkupilam młodego z koszulki bez rękawków bo upały okropne. Po obiedzie zamiast na plac zabaw to wygoniam chłopakow na basen. Chętnie poszłabym z nim no ale musze sie uczyc. Zobacze zreszta jak mi etraz pójdzie bo zaraz zabieram ksiażki do wanny :) Musze sobie stopy wymoczyc iw ogóel sie wymoczyc bo okropnei się zgrzałam w aucie.


Ewcia - miałam nie kontynuowac tego tematu, ale nie chce zebys robiła z emnei jakiegos potwora który jest za aborcją bo poprzekrecałas sobie wszystkie moje słowa.
Dokładnei pisałam tak jak SOl... mówimy o temacie całkowicie w innym kontekscie niż to co ty sobie wyimaginowałas.

Ja napisalam ze nikt mi nie wmówi ze strata dziecka w 3 czy 4tc to jest to samo co usłyszenie np w 24 tc ze dziekco ma serce na wierzchu , wodogłwoei i jeszcze wiele innych wad wrodzonych i bardzo cierpi. I ci lekarz karze podejmowac decyzje. I dopuki TY a nie kuzynki czy inne osoby nie bylas w takiej sytuacji to tez nie powierzesz ze to samo. Stracilas dziecko i cierpialas bardzo, ale wiedzac ze twoje dziecko cierpi i sie meczy lub bedzie umierac w cierpiniach jak tylko sie urodzi bo np. dojdzie automatycznie do zakazenia, zapasci płuc etc to nie wiesz co bys zrobila. Skąd mozesz wiedziec czy cierpialas bys bardziej czy tak samo? NIE WIESZ tego ! i koniec kropka.
Dla mnei 100 razy gorsze było by patrzeć jak moje dziecko cierpi okropnie z bólu niz dowiedzenie sie w 4 tc ze zarodek sie nei utrzymał. Dla mnei nie podlega to w ogole żadnej dyskusji. Wiem ze jakbym teraz np. hipotetycznie zobaczyla dwie kreski, a dwa dni póżniej krwawila to pewnie mialam bym dolka, bylo by mi źle, ciężko, moze mialam byb jakąs depresje, ale gdyby mojemu dziecku, Mateuszowi cos sie stało tfu tfu tfu jakas tragedia to wtedy pękło by mi serce i ja nie mogłabym bez niego życ.


Ja sie dziewczyny z wami pożegnam, nie będe już raczej tutaj zaglądąc... fajnie bylo was poznac.... papapa

dlaczego nas opuszczasz?
 
miłego weekendu wam życzę,

Ja zasmarkana, Karol ząbkuje, ma gorączkę, jest marudny, nie chce jeść tylko popłakuje. Dużo cierpliwości muszę z siebie wykrzesać teraz.

Lorelain, twoja decyzja...
 
witam weekendowo:-)
zapmarta dużo zdrówka obyście szybko wyzdrowieli i Karolowi ząbki wyszły
jejku ty już w 10 tyg:szok: kiedy to zleciało?

maranka dobrze że samopoczucie lepsze:-) i siostrzyczka już wyjeżdża Kurcze mogłaby trochę ci pomóc:baffled:
 
Lor - nie odchodź - każdy ma prawo źle zinterpretować czyjeś słowa :-) Grunt to nie dać się wyprowadzić z równowagi :-) Swoją drogą jakby coś się stało Karoli ... chyba by mnie już nigdy z psychiatryka nie wypuścili :-(

Karola mi śpi a mi się pizzy zachciało :-p A ze oglądam 4 sezon Housa to by pizza idealnie pasowała :-D
 
reklama
Wrócilam. Było bardzo przyjemnie. Terasz jestem padnięta:-)
Dziewczyny znów mam schizę bo nie mam objawów, nic a nic nawet cycuchy nie czułe. Czy ja się nie wylecze z tej nerwicy:zawstydzona/y:Jestem chyba nienormalna:zawstydzona/y:
Zapmarta pozdrawiam bidulki was:-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry