reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
marcepanku....... ja nawet nie wiem co powiedzieć i jak pocieszyć...... zdaje mi się, że będziesz leżeć trochę - może lepiej już w szpitalu .... :(((
 
WIOLKA dzieki dobrze. jak doczytalas albo i nie to dzis pierwszy raz na tescie owu wyszly mi piekne krechy ;) Glowa dzis nie boli, wczoraj jedynie pekala, dzis na szczescie jest ok
MARCEPANEK trzymam kciuki,aby Nikola jak najdluzej dotrwala do terminu.
 
marcepanek... lez ile mozesz! moze uda sie jeszcze troche dotrwac ! bede z wami myslami... chociaz te 30-31 tygodni ! kazdy dzien na wage zlota jest !
wiem ze to latwo mowic jak sie czlowiek boi o dziecko to jest nie do opisania, ale mysl pozytywnie! ja mialam sie urodzic na poczatku stycznia 86 a jetsem z pazdziernika 85! i nie tylko dalam sobie rade bez problemu! nie mialam najmniejszego problemu, 3 tygodnie w szpitalu i po sprawie bylo, zadnych komplikacji ! wiec mysl pozytywnie !!!!

kocur : eee tam.. pewnie odziedziczylas super gen :)
 
MARCEPANKU dasz rade, a Niki musimy poprosic, zeby jeszcze nie wychodzila. Nikolko kochana nigdzie nie wychodz, tu jest szaro, buro i zimno teraz sloneczko. Perspektywa szpitala nie jest piekna, ale dla skoro gin tak mowi, to nie ma innego wyjscia. Trzymam kciuki, wszystko bedzie dobrze.
p.s. mojej kolezance zalozono krazek i mogla w domku byc. Miala podobne problemy, ale podobne nie znacza takie same.
 
Ostatnia edycja:
reklama
MARCEPANEK kurde ale Ci pewnie ciezko teraz. wypoczywaj ile mozesz. dbaj o siebie. trzymam &&&&
Ale slodkie malenkie 3czki w tv
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry