• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
JOS GRATULACJE!!!!!!!!!! ALE SZOK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

SUUUUPER!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpoczywaj i wracaj do nas szybko!!!!!!!

P.S. A mieliście wczoraj wyprawiać urodzinki Poldusia, żeby się wyrobić przed porodem :-) To musicie teraz zaplanować nowy termin imprezki i przygotować miejsce na jednego gościa więcej :-)
 
Ostatnia edycja:
Mloda nie przepraszaj tylko wpadaj częściej!

I dzień dobry wszystkim!

Aha - wczoraj nie zdążyłam już napisać, ale myślałam o naszych staraczkach, ściskam Was mocno, trzymam kciuki i odzywajcie się! Ajas, Zizi (dla Ciebie szczególne uściski w tych trudnych dniach :-(), Oliwka, Palemka - czy o kimś jeszcze zapomniałam??? &&&&&&&&&&&&&&&
 
:szok::szok::szok::szok::szok: JOS JUUUUUUUUUŻŻŻŻŻ ?????????????? :-D:-D:-D:-D:-D Buziaki i ogromne gratulacje !!!!!!!!!!! Ale nam zrobiłaś niespodziewankę !!!!! :rofl2::rofl2::rofl2: A więc synek... duuuuuużo zdrówka dla niego i CZEKAMY !!! :-):-):-):-):-):-):-)

No to ja serwuję sobie prawdziwą kawę z ekspresu :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


Witaj lili jak nocka??? ;-)
 
Ostatnia edycja:
Kocurku nocka dziś dobrze - spałam jak zabita, nawet przy karmieniu przysypiałam i przewinęłam małą dopiero nad ranem (pielucha jak bomba!), katar nie dokuczał dziś w nocy HURRA!!! Mała się budziła często na jedzenie, ale wszystko razem trwało do 10 minut, więc nie zdążyłam się nawet wybudzić. Jest więc oki! A jak u Was??????

Jos rzeczywiście zrobiła niespodziankę - zwłaszcza, że szykowała się na te urodzinki Poldusia w sobotę i akurat wtedy ją chwyciło hehe :-) No ale była już w terminie - JOS czekamy na szczegóły!!!!!!!!!!
 
lil - I udało się bez przewijania całą noc..???? :shocked2::-):-) Eee hehe ale ja jestem. Przecież napisałaś ;))))))))))) sorki... zwoje szwankują..
A u nas po kilku cięższych nocach i wczorajszym bardzo truuuudnym dniu (mała nie spała w ogóle i płakała) była lepsza nocka :tak: Ale niestety musiałam spać w salonie, bo: a) nerwicy dostaję w sypialni - tamto łóżko kojarzy mi się z mordęgą pobudek co chwilę, jak tylko mi się błogo zaczyna robić :-(
b) małej pasował włączony telewizor - całą noc leciał świecąc mi po oczach, bo co wyłączyłam, to się budziła :sorry:
Generalnie było tej nocy kilka pobudek, karmienie niestety trwa dłuuugo, przewijanie musiało się odbyć, bo przeciekało aż !! Aaa no i mała wypuściła gazów za cały tydzień chyba.... zaczęłam znowu podawać kropelki... ale było lepiej :)))
 
Ostatnia edycja:
Witajcie Lil, Kocurku:happy:
Melduję się... Jestem i czuwam na forum, tylko pisać mi się nie chce, bo i nie ma o czym... Wczoraj choler....ca @ przylazła...

Jos wielkie gratulacje z okazji narodzin syneczka!!!!
:-):-)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry