jarana13
Aktywna w BB
U nas te zęby to w trzy światy. Raz opuchnięte ma przy jedynkach, raz przy trójkach i gryzaki bokiem do buzi wsadza.
Póki co żaden się jakoś nie pokazuje a ślinienie i inne oznaki są już drugi miesiąc... no nic. Pozostaje czekać, chłodzić gryzaki, zmieniać co chwile śliniaki i tyle.
Buzię też smaruję Orestowi olejem kokosowym w ciągu dnia, żeby krostek nie miał od tej śliny.
Dzieci to mega stres. Ale podobno przy kolejnych już łatwiej
Buzię też smaruję Orestowi olejem kokosowym w ciągu dnia, żeby krostek nie miał od tej śliny.
Dzieci to mega stres. Ale podobno przy kolejnych już łatwiej