Agnness
Fanka BB :)
To mój jest leniwym cwaniakiemJa też bym umarła ze strachu.
U nas raczkowania nie ma. Jest kręcenie w kółko i odpychanie do tyłu.
Ale jak tylko ma okazje to sprężynkuje i staje. Czasem usiądzie sam z siebie z pozycji pół leżącej albo z leżenia na boczku.
Też się czasem martwiłam, że się nie robi tego czy tamtego ale widzę, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie. Orest zaczął sprężynkować dobry miesiąc temu a usiadł pierwszy raz całkiem sam ze 2 tygodnie temu, może 1.5. Ale nie robi tego codziennie.
Tak jak obroty na plecki. Potrafi ale najzwyczajniej w świecie nie widzi potrzeby, żeby to robić bo brzuszek daje tyle możliwości![]()