A na szybko bo wróciłam dziś wykończona, ale to nie ten wątek. Mama jej podała obiadek przed 14 i tak zjadła nie wszytko ale 150 g samych warzyw i to tylko dzięki Eddiemu bo jak on ją zabawia to zapomina, że niegłodna i je automatycznie. Eddie ogólnie wtedy popisuję się skacząc z zabawkami, liząć jej stopy itd.
Marta, ja kupuje glutenowe bo my zaraz kończmy ekspozycję i je zrobię normalną porcję.
A co jeszcze miałam pisać, aa wiem ona nie ma czasu na jedzenie: rzuca się po macie, po pokoju, obraca, śpiewa, wchodzi pod stół, szafki, ostatnio weszła prawie do szuflady. Dziś w nocy jadła raz czyli kaszka na moim leku humany o 18, potem 4 nocy cyc, 6 cyc. Chyba niedługo przestanie mieć ksywę Gruba.
Marta, ja kupuje glutenowe bo my zaraz kończmy ekspozycję i je zrobię normalną porcję.
A co jeszcze miałam pisać, aa wiem ona nie ma czasu na jedzenie: rzuca się po macie, po pokoju, obraca, śpiewa, wchodzi pod stół, szafki, ostatnio weszła prawie do szuflady. Dziś w nocy jadła raz czyli kaszka na moim leku humany o 18, potem 4 nocy cyc, 6 cyc. Chyba niedługo przestanie mieć ksywę Gruba.

Widzę jakie Wy fajne potrawy przygotowujecie z tych kaszek i też coś w końcu zrobić, a nie tylko zalać wodę kaszkę bananową
absolutnie wymiata jak się kiedyś spotkamy to będę te moje niecałe 7kg chowała przed Tolą
a ja ją chciałam za synową ale maks waży 13,5
ale jest ubita bo na zdjęciach wygląda drobno kości ma ciężkie i tyle ;-)