Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Natomiast Luizka zjadla pol pieroga i to byl jej obiad
Ja nie wiem.Jedna je za duzo i drze sie jak zobaczy u mnie cokolwiek w rece do jedzenia.Jak widzi talerz to drze sie dopuki nie zaczne jej dawac z tego talerza.A druga znow w druga strone-nie chce nic jesc.Wczoraj bylismy u kolezanki na urodzinach.Luizka nawet nie sprobowala tortu.Kto go zjadl?Oczywiscie Milenka.Kolezanka mnie opierdzielila ze tyle tortu dalam malej a potem jeszcze kanapke zjadla.Nic jej ni bylo bo wczesniej po trochu dawalam jej ciasto

Ja mam jednak opory z dodawaniem mu mięsa. O ile warzywa kupię w eko sklepie, tak mięso nie wiem gdzie kupić :-(. Póki co dostaje takie ze zwykłego mięsnego, albo w ogóle nie dodaję.

Ale my schodzimy z bezlaktozowego na takie z laktoza i to od razu 2, więc musiałam powoli je wprowadzać. 
No właśnie w tych ekosklepach w których kupuję warzywa mięsa nie mająkakakarolina pisze:Dzag a w ekosklepie mięsa nie mają? Ja taką pierś jedną to mam na miesiąc prawie
. Może tam się tylko wegetarianie zaopatrują i mięsa im się nie opłaca sprowadzać
.
. Pierwszego dnia podmieniłam jedną miarkę, drugiego i trzeciego dnia już 3 miarki (czyli u nas pół na pół), a czwartego musiałam już całą normalną porcję dać (6 miarek). Gdyby się coś działo przy poprzednich zmianach mleka albo przy dodaniu tych pierwszych miarek dwójki to pewnie bardziej bym uważała, ale wszystko było ok więc przyspieszyłam ten proces
.
O matko i córko
. Brzmi hardkorowo. Ja bym nie potrafiła tak zaszaleć. Czy to nie lekka przesada??? Był kiedyś artykuł o tym że ktoś-tam robił badania, czym rodzice karmią małe dzieci i niemowlęta. No i wtedy śmiałam się z tego że niemającym jeszcze roku dzieciom rodzice podają parówki albo rosół na kostce rosołowej ze swojego talerza...
Wtedy ten artykuł wydawał mi się bardzo naciągany, ale po przeczytaniu tego co dajesz Milence doti, chyba jestem w stanie w niego uwierzyć...
Może uda mi się go znaleźć, to wkleję link...Ja to jakaś dziwna jestemasia8783 pisze:Dziewczyny czy Wy wodę dajecie do picia prosto z butelki czy ją przegotowujecie?
, bo wodę na mleko przegotowuję a jak rozcieńczam sok przecierowy to leję prosto z butelki
. Muszę przemyśleć swoje postępowanie i albo w te albo wewte...