reklama

Rozszerzamy dietę Maluszków

reklama
Aia dobra kobieta. Olisko na Twoim mleku przespało pierwszą noc. Od 22 do 5 czyli 7h :szok: o 3.30 była jakaś pobudka ale nie zarejestrowałam co się stało czyli musiałyśmy szybko zasnąć ;-)
 
A u nas jest anty nastawienie znow do obiadkow podejzewam ze to przez to ze górne jedynki idą , ale buraczki jeszcze nie dla nas i miesko tez nigdy zatwardzen nie było a po tym ból brzuszka i kupka mała i czarno zielona.
 
Irisson wstałam dziś później bo M wziął olę. Jak się obudziłam było strasznie późno nie było czasu na gotowanie zupki bo umówiona na kawę byłam. Ubrałyśmy się wsiadły w auto i zatrzymały pod rosmanem. A tam promocja hipp drugi sliczek za 50% ceny. Stoimy i kminimy co by tu Olisko pochłonęło bo ona z tych mało słoiczkowych. Patrzę pomidorówka po 7 mies. Myślę sobie mhmmm to nie będzie mdłe powinno posmakować. patrzę na skład wszystko młoda jadła. Myślę sobie co za osły dlaczego dopiero po 7 mies i hyc do koszyka. No i w domu się przekonalam dlaczego po 7 mies. Bo tam był ryż w całości :-D ale wyjścia nie było ani planu awaryjnego no i młoda zjadła bez mrugnięcia okiem.
Tak oto powstał ten mój dzisiejszy ryż :rofl2:
No ale to był zwyczajny biały rozgotowany ryż ;-) więc będę gotować długo i tyle.
 
Asia brązowy zdrowszy ale chyba potem. Teraz chyba troszkę za ciężki a nawet jak dobry to nie rozgotujesz brązowego ryżu zawsze będzie twardawy i będą takie małe ziarenka. Tak mi się wydaje.
 
reklama
Karolina bosko ! :-D a już myślałam, że tu zdradzisz jakąś tajemnicę, ok jutro muszę ugotować coś mojej żabie, może dodam dwie łyżki rozgotowanego, może nie poczęstuje mnie pawiem :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry