reklama

Rozszerzamy dietę Maluszków

reklama
Gorgusia, my po tygodniu dawania jednej miarki mamy nietolerancje. Katar, kaszel, dusznosci i wysypke. Strach pomyslec co by bylo gdybym dawala po calym sloiczku...
 
Irrison ja obralam, pokroilam na drobno, wlozylam do kokilki, posypalam cynamonem, owinelam folia aluminiowa i do piekarnika. Potem blenderem, wyszedl super pyszny mus. Jak bede robic wiecej,zeby do sloiczka na nastepny dzien to moze wrzuce do rekawa piekarniczego,tez powinno byc dobrze.

Ja z ekspozycji nie pomoge, z Remikiem nie robilam bo nawet o tym nie slyszalam. A olivia juz pietki od chleba zuje wiec nie wiem czy bede wiecej kombinowac.
 
bananka też podałam zmymłanego w palcach i małej odpowiadał bardziej niż gotowany
my już miesiąc po ekspozycji kaszy mannej, ale przyznam się, że teraz to więcej jej podaje od 4 g, nic jej nie jest i bardzo lubi ją
jeśliby porównać konzystensje zupek gerbber a Hipp, to moja woli hipp, bo są gęstrze, a my jak jej robimy to aż łyżka stoi, no i nie raz się coś żle zmieli, to też jakoś przemięli
jak ja karmie piersią ją ciągle to też żółtko czy pół żółtka w zupie mogę podać?
 
My zaraz kończymy ekspozycję i dam jej już piętkę, karolina jaki chleb dałaś na pierwszy raz? nie wiem czy upiec na zakawasie czy drożdzowy, orkiszowy, czy żytni czy może prosty pszenny?

Z uwagi na chorobę średnio jej wchodził obiad wczoraj, ale ok. 120 g zjadła. Za to owoce bardzo. jak zawsze. Dziś jej zrobiłam mus ze śliwek i też daje więcej manny i jeszcze masełko i dobre to wychodzi, muszę spróbować mrożonych wiśni i borówek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry