asia, dla mnie to też czarna magia wręcz mnie przeraża to wszytko, ale widzę, że Ula chętna. Jak jej podaje d3 na łyżeczce to już się cieszy na widok łyżeczki, połyka a mina mówi, chce więcej. Czasami też dostawała moje mleko z łyżeczki. Z racji moich wyjść z butlą jest za pan brat ale z medelą calma, przez to raczej kaszka nie przejdzie? to jaka butla? i jaka ta kaszka? Jezu dziewczyny ratujcie

