hej chciałam polecić obiadek dla bąbelków który ugotowałam... sytuacja była trochę awaryjna bo w lodówce zabrakło zapasów a szalejąca burza nie dała mi iść do sklepu , a więc tak mając do dyspozycji kawałek schabu jabłko i cebulę zrobiłam cos co jest naprawdę godne polecenia względem smaku

mięsko przekroiłam na 3 cienkie kotleciki opruszyłam solą i pieprzem oraz obtoczyłam w m.pszennej i sruuu na masełko na patelenkę tak na chwilkę i do garnuszka , na to starkowałam średniej wielkości jabłko i pół małej cebulki do tego troszkę majeranku i tak dusiłam do miękkości mieska z jabłka zrobił się mus a mięsko miało fajny sosik oczywiście doprawiałam do naszego smaku

na drugi dzień po wizycie w sklepie do porcji mieska dodałam puree z ziemniaka i groszek zielony z puszki

, zupa ogórkowa na pierwsze już taka jaką i my jemy, tylko bez uzdatniaczy i na jogurcie i piersi z kurczaka
dziś wsuwaliśmy polędwiczke z wieprzyka w sosiku jogurtowym z natką pietruszki z burakami, i krupnik
a teraz kibluje w kuchni i gotuje zupe na 3 dni dla wszystkich bo już mi psycha siada od tego dzielenia na garnuszki kubeczki i inne małe pudełeczka plus to ze ja chodze głodna

czyli kocioł zupy na łacie woł. z młodą kapustą i cała włoszczyzną a i pomidory a taki śmi9eciowy kociołek , ale nie miałam pomysłu boże ja chce iśc spać.... ciekawe jak ogarnie gotowanie mój m jak ja za dwa tyg. wróce do pracy , powiedziałam mu że teraz to będziemy gotować na zmiane i że jak ma jakiś problem to niech se w gogle poszuka pomocy , bo ja też tam wszystkiego szukałam ...wrrr ale on mnie w ogóle dziś wk....