U nas dziś o okazji ukończenia 5 m- cy poszła pierwsza marchewka. Kupiłam w eco sklepie, uparowałam, zblendowałam z masłem, była pora karmienia ale ta się krzywiła, pluła, miałam trochę za dużą łyżeczkę więc dałam zwykła, bo myślałam,że może przez to nie i nie. Teraz mam tą marchewkę wyrzucić? dziś planuje jeszcze wieczorem ekspozycję. Po tej marchewce i cycku padła i już śpi ponad h. Ale mina psa bezcenna, leżał pod tym bujaczkiem i patrzył na tą marchewkę jakbyśmy go głodzili

a butelki, to mam avent, TT, canpol, Lovi i nuka, każdy inny smoczek, he he po prostu jej plastik nie odpowiada, na gryzaka też się krzywi i trzymając go i tak ciumka swoją rękę 
