limonka8721
Fanka BB :)
U nas udało się już zamienić jeden posiłek mleczny na zupkę. Nie wyobrażam sobie jeszcze deserku jako posiłek. Tak jak pisałam może później jak deserki będą pożywniejsze. No i zalezy co podajesz na deser. U nas na razie same owocki, ale można np zrobić przekładańca z kleiku i owoców no i wtedy taki posiłek jest napewno pożywniejszy.
Co do ilości to gdybym Julce miała dać tyle ile chce to chyba wiaderko by zjadła.
Przejdę teraz na 1,5 słoika zobaczymy czy starczy, do popicia daję herbatkę i wodę.
Czasem na drugie śniadanie daję kaszkę. Za nami już malinowa, brzoskwiniowa i jabłkowa, zastanawiam się nad bananową. Mam taką "pyszna kolacja" i zastanawiam się czy nie dodać do mleka nocnego ale w sumie noc przesypia ładnie to nie wiem.
Co do ilości to gdybym Julce miała dać tyle ile chce to chyba wiaderko by zjadła.
Czasem na drugie śniadanie daję kaszkę. Za nami już malinowa, brzoskwiniowa i jabłkowa, zastanawiam się nad bananową. Mam taką "pyszna kolacja" i zastanawiam się czy nie dodać do mleka nocnego ale w sumie noc przesypia ładnie to nie wiem.

