reklama

Rozszerzanie diety dziecka

O książce z przepisami ja kiedyś wspominałam.:tak:

Sokoja, nie jesteś sama. Mój A też jeszcze nic innego niż mleko nie dostał. Ale chyba jutro dostanie słoiczkową marchewkę.

Ja mam w planach gotowanie. Córce gotowałam, ale awaryjnie były też słoiczki. Jak byłam w pracy i nie dałam rady wcześniej przygotować.

Na razie jak te porcje będą maleńkie nie będę się bawić w gotowanie. 1 słoiczek na 2-3 dni.
Jak dojdziemy do pełnych porcji coś upichcę. Mam zamrożone zapasy i trochę warzyw z działki od teściów, ekologicznych :tak:
 
reklama
Ugotowalam dzisiaj marchew, (godz. 14)ale nie zdążyłam dać przed wizytą na bilansie. Chciałam dać o 18.30, ale teściowa powiedziała żebym wyrzuciła bo może dziecku zaszkodzić. Słyszeliście coś o morderczej marchewce?
 
u nas karmienia piersią są w różnych porach. po spacerze karmię cycem, na kolejne karmienie warzywko. wczoraj zjadł pół słoiczka - to był rekord...

dajcie popić po warzywku ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry