• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzanie diety dziecka

reklama
Kornela ja bym tak zrobiła. Jak dasz jeszcze dzisiaj to potem przez kilka dni jakieś sprawdzone warzywa, a potem możesz wrócić do indyka, albo dać jakieś nowe mięsko.
Zwłaszcza, że mięsa nie musisz dawać codziennie
 
Kornela nie wiem czy wiesz o tym, ale jeśli występują objawy nietolerancji przy indyku to jest też duże prawdopodobieństwo wystąpienia przy innych rodzajach drobiu? Także ja bym się wstrzymała też póki co z kaczką, kurczakiem itp. No i jajka oczywiście też:confused:
 
Te słoiki samo mięso to są po to, że jao masz warzywa a nie masz sprawdzonego mięsa, to dodajesz troszeczkę, a nie ze samo miecho dajesz. I 10% to wystarczy w zupce, bo byłoby zbyt, hmmm, takie trudne do przełknięcia.
 
Te słoiki samo mięso to są po to, że jao masz warzywa a nie masz sprawdzonego mięsa, to dodajesz troszeczkę, a nie ze samo miecho dajesz. I 10% to wystarczy w zupce, bo byłoby zbyt, hmmm, takie trudne do przełknięcia.

Tak. Wiem. Ja wymieszalam troche miesa z dynia, ale dla Adasia to bylo zbyt geste/trudne do zjedzenia. Zupki, obiadki i deserki sa gladsze. Slabiej zmielonego nie lubi

Edit - napisalam osobno, ale mialam na mysli osobny sloik :/ sorry
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry