reklama

Rozszerzanie diety dziecka

reklama
Kornela ja bym tak zrobiła. Jak dasz jeszcze dzisiaj to potem przez kilka dni jakieś sprawdzone warzywa, a potem możesz wrócić do indyka, albo dać jakieś nowe mięsko.
Zwłaszcza, że mięsa nie musisz dawać codziennie
 
Kornela nie wiem czy wiesz o tym, ale jeśli występują objawy nietolerancji przy indyku to jest też duże prawdopodobieństwo wystąpienia przy innych rodzajach drobiu? Także ja bym się wstrzymała też póki co z kaczką, kurczakiem itp. No i jajka oczywiście też:confused:
 
Te słoiki samo mięso to są po to, że jao masz warzywa a nie masz sprawdzonego mięsa, to dodajesz troszeczkę, a nie ze samo miecho dajesz. I 10% to wystarczy w zupce, bo byłoby zbyt, hmmm, takie trudne do przełknięcia.
 
Te słoiki samo mięso to są po to, że jao masz warzywa a nie masz sprawdzonego mięsa, to dodajesz troszeczkę, a nie ze samo miecho dajesz. I 10% to wystarczy w zupce, bo byłoby zbyt, hmmm, takie trudne do przełknięcia.

Tak. Wiem. Ja wymieszalam troche miesa z dynia, ale dla Adasia to bylo zbyt geste/trudne do zjedzenia. Zupki, obiadki i deserki sa gladsze. Slabiej zmielonego nie lubi

Edit - napisalam osobno, ale mialam na mysli osobny sloik :/ sorry
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry