Scarletka
Mama Piotrusia i Bartusia
Ola Podawałam mu kaszkę kilka razy na noc jak miałam susze w cycach i brakowało mojego mleczka. Kupiłam mu malinową z sokiem malinowym z Bobovity tą mleczną. Nie bardzo chciał ja ruszyć, ale jak zaskoczył tak wypił ze smakiem wszystko. Podawałam mu przez smoka TT kaszka, proporcja: 150ml wody i 4 łyżki kaszki. Teraz do mojego mleka dodaję tylko łyżkę manny żeby przyzwyczajać go do glutenu innej kaszki nie daję, bo nie śpi mi po niej dłużej, waży ładnie dlatego nie chcę wpychać w niego dodatkowych kalorii.
Skończyło się na tym, że ja zjadłam ze smakiem kaszkę a dziecko dostało butlę :-) Ciekawe czy nie odpowiadał jej smak czy konsystencja?