reklama

Rozszerzanie diety maluszków

Kurcze, nie wiem czy kontynuowac rozszerzanie diety czy sie wstrzymac. Tomek zaczal miec wodniste kupy i nie wiem czy to zasluga blonnika z warzywek czy nietolerancji. Tzn. np po 1/3 sloiczka (ziemniak z dynia) bylo ok, ale po polowie juz go lekko przeczyscilo. Brzuszek go nie boli, ale sie niepokoje. Brakuje mi mozliwosci konsultacji z polskim lekarzem :( Tutaj jak o cos pytam to wszystko jest normalne. Nawet jak mojej kolezanki corka (8 miesiecy) jak zjadla, tak sie zalatwiala (nic nie trawila), to tez bylo normalne. A okazalo sie, ze to wynik stosowania syropu na kaszel. A np. jak mnie pogryzly pluskwy wieki temu (pelno tego w Anglii) to mi lekarz zdiagnozowal rumien wielopostaciowy :no: No to sie wygadalam.
 
reklama
No więc usiadłam na spokojnie, zdobyłam informacje, poczytałam, przypomniałam sobie jak to było 7 lat temu ;) i opracowałam plan żywieniowy dla mojego bobasa, który bedzie wyglądać następująco:

Po pierwsze: zamierzam zacząć podawać małemu na noc mleko modyfikowane z kaszką (bezglutenową). Jednak mimo, iż początkowo planowałam podawać mu tą kszkę o 23, będę mu jednak dawała o 19. Chodzi o to (choć może zabrzmi to śmiesznie :sorry2:), że chciałabym żeby budził się jeszcze jeden raz w nocy na karmienie, np. tak około 3.30. Nie mam za wiele pokarmu, więc póki nie wracam do pracy niech jeszcze ma trochę tego nocnego, treściwszego mleka mamy :).
A w okolicach grudnia, miesiąc przed powrotem do pracy, jeśli nadal będzie się budził w nocy, spróbuję mu podać tą kaszkę o 23, żeby go przetrzymać do rana.
Czas start: w ten weekend.


Po drugie: warzywa i owoce. Zacznę od marchewki - najpierw podam 3,4 łyżeczki (około g. 13,14 żeby się przyzwyczajał, że będzie to pora obiadku) i dokarmię go piersią. Następnego dnia 6-7 łyżeczek + pierś. I tak przez 6 dni. Potem zrobię 2 dni przerwy. Jeśli nie będzie reakcji uczuleniowej, następne danie w kolejce to będzie jabłuszko. Potem marchewka z ziemnniakiem, ziemniak ze szpinakiem itp. Jak mały zacznie się już najadać daniem, wyeliminuję jedno karmienie piersią całkowicie na rzecz obiadku.
Czas start: za 10 dni (mały skończy 4 m-ce)

Po trzecie sławetny gluten: kupię kaszkę mannę i będę wprowadzała ją razem z daniem ze słoiczka (2-3 g to jest około 1/2 łyżeczki ugotowanej w niewielkiej ilości wody).
Czas start: za 20 dni, będę już też po wizycie u pediatry więc coś mi moze jeszcze doradzi.
 
Ostatnia edycja:
No więc usiadłam na spokojnie, zdobyłam informacje, poczytałam, przypomniałam sobie jak to było 7 lat temu ;) i opracowałam plan żywieniowy dla mojego bobasa, który bedzie wyglądać następująco:

Po pierwsze: zamierzam zacząć podawać małemu na noc mleko modyfikowane z kaszką (bezglutenową). Jednak mimo, iż początkowo planowałam podawać mu tą kszkę o 23, będę mu jednak dawała o 19. Chodzi o to (choć może zabrzmi to śmiesznie :sorry2:), że chciałabym żeby budził się jeszcze jeden raz w nocy na karmienie, np. tak około 3.30. Nie mam za wiele pokarmu, więc póki nie wracam do pracy niech jeszcze ma trochę tego nocnego, treściwszego mleka mamy :).
A w okolicach grudnia, miesiąc przed powrotem do pracy, jeśli nadal będzie się budził w nocy, spróbuję mu podać tą kaszkę o 23, żeby go przetrzymać do rana.
Czas start: w ten weekend.


Po drugie: warzywa i owoce. Zacznę od marchewki - najpierw podam 3,4 łyżeczki (około g. 13,14 żeby się przyzwyczajał, że będzie to pora obiadku) i dokarmię go piersią. Następnego dnia 6-7 łyżeczek + pierś. I tak przez 6 dni. Potem zrobię 2 dni przerwy. Jeśli nie będzie reakcji uczuleniowej, następne danie w kolejce to będzie jabłuszko. Potem marchewka z ziemnniakiem, ziemniak ze szpinakiem itp. Jak mały zacznie się już najadać daniem, wyeliminuję jedno karmienie piersią całkowicie na rzecz obiadku.
Czas start: za 10 dni (mały skończy 4 m-ce)

Po trzecie sławetny gluten: kupię kaszkę mannę i będę wprowadzała ją razem z daniem ze słoiczka (2-3 g to jest około 1/2 łyżeczki ugotowanej w niewielkiej ilości wody).
Czas start: za 20 dni, będę już też po wizycie u pediatry więc coś mi moze jeszcze doradzi.
Właśnie takiego przejrzystego planu mi brakowało, super to napisałaś. Moja wczoraj skończyła 4m-ce i dodałam kleiku ryżowego 1 łyżkę. Nie spała dłużej, ale dziś zrobiła kupala już 3 razy zamiast raz na 3 dni.
Na pewno skorzystam, trochę z Twojego planu

A co z tłuszczami? Kiedy się dodaje?

http://www.osesek.pl/podstawy-zywie...oskonaly/503-gluten-w-diecie-niemowlecia.html
polecam tę stronkę
 
Ostatnia edycja:
Iwon wow! fajny, konkretny plan :tak: tylko czemu chcesz podawać kaszkę na modyfikowanym a nie na swoim? mi pediatra powiedziała że im później mm tym lepiej :sorry2:


no a kto już podaje jakieś słoiczki? bo wątek nam przygasa :dry: jak wam idzie dziewczynki bo my po 5 dniach marchewki dziś zjadłyśmy pół słoiczka marchewki z ziemniaczkiem :-)
 
kasia.natka dlatego nie na swoim, bo jak już pisałam, pokarmu mam na styk i od dawna nie odciągam. Udawało mi się ściągnąć z 30 ml, więc nie chce mi się w to bawić. Teraz mały też czasem dostaje mm, np. jak gdzieś wychodzę. Dla mnie to nie problem :)
 
Dziewczyny, ale szalejecie:)
Ja nie wracam do pracy więc narazie skupiam sie tylko na glutenie. Zacznę w przyszłym tygodniu jak mały skończy 4 miechy. Podam mannę na swoim mleku. Mój mały śpi od 19.30 do 5 i chyba będę ok 22 ściągać mleko żebym miała na kaszkę na dzień następny. A warzywka zacznę dopiero jak skończy 6 m-cy.Alergolog mi powiedział, że ze względu na alergię lepiej się nie spieszyć. No i sama będę gotować. Mam warzywka i jabłuszka od rodziców więc EKO :)
 
Hej :)

No właśnie, mam to samo pytanie co addiena, bo też chcę wprowadzić kaszkę na wieczór. Jaką kaszkę dajecie na noc z mlekiem i jakiego smoczka użyć? (na razie jak mały czasem pije mm, to daję z aventa 1)
 
reklama
u nas dziś trzeci dzień z marchewką i dopiero dziś posmakowała :tak: podobno dziecko żeby się przyzwyczaić/polubić nowy smak może potrzebować nawet kilkunastu prób więc nie ma się co zrażać
Aylin a skąd wzięłaś samego ziemniaka? bo ja znalazłam tylko z marchewką/dynią/szpinakiem :sorry: a co do tej manny to nawet dziś widziałam nestle po 4 m-cu ale nie sprawdziłam ile tego tam jest :eek: ale na pewno jak od 4 m-ca to malutko

od sąsiada z eko uprawy - i ugotowałam. Generalnie zamierzam zupki za 2 tyg zacząć gotować. Samej marchwi mi sie nie chciało. Ale już zupki - jak najbardziej.

No więc usiadłam na spokojnie, zdobyłam informacje, poczytałam, przypomniałam sobie jak to było 7 lat temu ;) i opracowałam plan żywieniowy dla mojego bobasa, który bedzie wyglądać następująco:

Po pierwsze: zamierzam zacząć podawać małemu na noc mleko modyfikowane z kaszką (bezglutenową). Jednak mimo, iż początkowo planowałam podawać mu tą kszkę o 23, będę mu jednak dawała o 19. Chodzi o to (choć może zabrzmi to śmiesznie :sorry2:), że chciałabym żeby budził się jeszcze jeden raz w nocy na karmienie, np. tak około 3.30. Nie mam za wiele pokarmu, więc póki nie wracam do pracy niech jeszcze ma trochę tego nocnego, treściwszego mleka mamy :).
A w okolicach grudnia, miesiąc przed powrotem do pracy, jeśli nadal będzie się budził w nocy, spróbuję mu podać tą kaszkę o 23, żeby go przetrzymać do rana.
Czas start: w ten weekend.


Po drugie: warzywa i owoce. Zacznę od marchewki - najpierw podam 3,4 łyżeczki (około g. 13,14 żeby się przyzwyczajał, że będzie to pora obiadku) i dokarmię go piersią. Następnego dnia 6-7 łyżeczek + pierś. I tak przez 6 dni. Potem zrobię 2 dni przerwy. Jeśli nie będzie reakcji uczuleniowej, następne danie w kolejce to będzie jabłuszko. Potem marchewka z ziemnniakiem, ziemniak ze szpinakiem itp. Jak mały zacznie się już najadać daniem, wyeliminuję jedno karmienie piersią całkowicie na rzecz obiadku.
Czas start: za 10 dni (mały skończy 4 m-ce)

Po trzecie sławetny gluten: kupię kaszkę mannę i będę wprowadzała ją razem z daniem ze słoiczka (2-3 g to jest około 1/2 łyżeczki ugotowanej w niewielkiej ilości wody).
Czas start: za 20 dni, będę już też po wizycie u pediatry więc coś mi moze jeszcze doradzi.

Iwon - ja też chcialam mlodej podawac obiadek w porze obiadowej - ale pediatra przekonala mnie ze wprowadzając lepiej zacząć przed południem. Bo jak jakis ból brzuszka wystąpi to w ciagu dnia a nie w nocy. Poza tym moja śliczna kupe po marchwi mi robi ok 20. Jak jej podałam pierwszy "obiadek" (ok 14) to musiałam o 3 przebierać. Calą :)

Ja podaje systemem 5/3 Pięc dni jedzonko na 3 dni bez. I najpierw warzywa a potem owoce.

Właśnie takiego przejrzystego planu mi brakowało, super to napisałaś. Moja wczoraj skończyła 4m-ce i dodałam kleiku ryżowego 1 łyżkę. Nie spała dłużej, ale dziś zrobiła kupala już 3 razy zamiast raz na 3 dni.
Na pewno skorzystam, trochę z Twojego planu

A co z tłuszczami? Kiedy się dodaje?

Gluten w diecie niemowlęcia - osesek.pl - ciąża, noworodek, niemowlę, wychowanie i rozwój dziecka, rozszerzanie diety
polecam tę stronkę

tłuszcze już. Tzn wyczytałam ze juz pierwsze zupki mają być z tłuszczem. I do marchewki ze sloika podalam kilka kropli oliwy z oliwek.

kasia.natka dlatego nie na swoim, bo jak już pisałam, pokarmu mam na styk i od dawna nie odciągam. Udawało mi się ściągnąć z 30 ml, więc nie chce mi się w to bawić. Teraz mały też czasem dostaje mm, np. jak gdzieś wychodzę. Dla mnie to nie problem :)

Ja też mam pokarmu na styk, i tak jak ty czasem podaje mm. Ale od tygodnia jak podaje alej kasze to odpadlo mi karmienie po kąpieli - więc ściągam wtedy pokarm i mam akurat ok 100 ml na kaszkę na dzień nastepny.
Ja mm podaje awaryjnie - strasznie mi po nim ulewa - a niby mam AR.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry