Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
No wlasnie u nas bylo to samo, Maly jadl mniej w nocy niz normalnie ale marudzil non stop, musialam go wziasc do siebie do lozka bo bym nawet na chwile sie nie zdzremnela, tylko zastanwaniam sie czy to marchewka czy moze zabki.U nas dziś rano już kupa była. Ale kurde jaka noc!!! Dramat! Budził się co 2 godziny i częściej i robil awanturę - jeść nie chciał. Popłakiwał tylko i prykał. Uspokajał się smokiem i pieluszką na buzi. Czyżby marchewka go wzdęła??
No i co? Dawać mu dalej czy dać sobie spokój i spróbować coś innego?
No i kupa jakaś mocno ciemna była, ale nie śmierdzialo bardziej niż normalnie.
No sama nie wiem, w sumie na dluzsza mete bede musiala tak zaczac robic bo gotowanie codziennie tez zajmuje troche czasu.Ale przecież mrożona żywność nic nie traci ze swojej wartości odzywczej, więc dlaczego nie?
Ja póki co gotuję po troszku i kupiłam pare słoików - głównie z tym, co same trudno byłoby mi ugotować (np. królik)