• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

rozszerzanie diety naszych maluszków :)

reklama
cala szuflade mam tych sloiczkow :-D Krzeselko juz mamy ale zaczniemy go uzywac jak Jasio bedzie dobrze siedzial dopiero.

Aha - ten deserek gerbera w ktorym znaleziono szklo i ktore wycofano to jablko z brzoskwiniami ale my takich nie mamy chyba jeszcze bo sa od 6 miesiaca.
Szczegoly sa na stronie gerbera ( Gerber )

A propos gerbera to jest konkurs z wyslaniem 20 etykiet gerbera i mozna wygrac samochod - betka - do dziela :-)


hehe,dzięki,ja zbieram słoichki i soczki,ale chyba przejdę po prostu na odklejanie etykiet-strzeżonego pan Bóg strzeże :-p
 
Gosia, ja tez ma takie krzesełko ChiccoMamma i jak się okazuje ma ono 3 poziomy regulacji oparcia - do wczoraj myslałam, ze 2, ale dzis mąż mnie uświadomił, że się myliłam :-D

Co do słoiczków, to widzę, ze te mięsne sa kurcze posolone!!! No przynajmniej z Hippa takie widziałam. A niektóre deserki maja cukier (np morele):wściekła/y: Co do deserków Gerbera, to traktuje je jak gęsty sok - dodaję trochę wody i podaję ze smoczka. Nie mam cierpliwości do karmienia łyżeczką bo zdecydowanie za rzadkie :no:
Za to fajna jest frutapura z bobovity - mały nie upaćkany za mocno, no i mu bardzo smakuje :tak:
 
:-)Co do zamrazania to ostatnio zamrozilam deserek wlasnorecznie zrobiony z jabluszka i banana. wlozylam do sloiczka tylko ze nie napelnialam po brzegi, i nie peklo. JAk narazie DAwidkowi smakuje wszytko co mu daje ale dopiero za drugim razem, wczoraj dalam mu mieszanke warzywna to skrzywil sie a dzis zjadl caly sloiczek. ostatnio dalam mu kaszke z hippa bananowo pomaranczowo jablkowa, zajadal ze smakiem ale dostal od niej wysypki. Wiec teraz odczekam i chce mu dac samego kleiku z moimi mrozonkami owocowymi moze bedzie lepiej i bez cukru, bo wszystkie te kaszki maja cukier. :tak:
 
My też mamy ChiccoMamma, kupiliśmy używany, ale jeszcze nie karmie w nim, bo po pierwsze jestem mega chora i nie ma mowy o tym, a po 2 mały ma biegunkę i nie wolno nam obciążać mu brzusia.
 
reklama
żania- i jak tam po kolacji córeczki? jeżeli miałaby problemy to proponuję na przyzwyczajenie sie "3".
Mai wczoraj wogóle nie podszedł kleik ryżowy zajdla 3 łyżeczki ale z taką miną jakby miala zaraz zwymiotowac i jak chciałam dac jej 4 -tą łyżeczkę to zaczeła wrzeszczeć, dziś jadła bananka z jogurtem hippa ze słoiczka i bardzo jej smakował, zadowolona z checią otwierała dziubek, jutro dam jej jeszcze raz to samo bo zostało w słoiczku. Później dzień odpoczynku od nowości i znów coś wymyślę, chyba dam jej marchewke:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry