reklama

Rozszerzanie diety

MomOfTwins

Początkująca w BB
Witam mamusie ,potrzebuje porady- zaczelam rozszerzanie diety swoim bliźniakom, (maja w tej chwili 24tygodnie, nie zaczynalam wcześniej ze wzgledu na to,że są wczesniakami plus to ,że dość długo mieliśmy przejścia z kolkami, zaparciami,zmianami mleka itp.) Marchewkę i ziemniaka mamy już za sobą . Marchewka córce bardzo posmakowala ziemniak też, synkowi marchewka narazie nie podeszła ,natomiast ziemniaczka jadł ze smakiem. Oczywiście narazie w formie papek (dzieciaczki jeszcze nie siedza) Zastanawiam się czy teraz nie spróbować jeden dzień połączenia tych dwóch warzyw ,żeby zobaczyć czy synkowi w takiej formie posmakuje marchewka i następne warzywo myślałam, żeby spróbować podać im pietruszkę. Powiedzcie jakie Wy warzywa kolejno podawalyscie zanim przeszlyscie do owoców. Ja narazie zrobilam tak ,że 3 dni dawalam jedno warzywo. Staram się zawsze w ok południa i tak ,żeby dzieciaczki były wypoczęte i nie głodne, czasem trochę później zależy od drzemek, bo zdaza się, że nie śpią tak samo w ciągu dnia.
Później gdy już przeszłyście do owoców, to czy dalej kontynowalyscie z warzywami o jednej porze ,a owoce w innej ?
 
reklama
reklama
Olej zalecenia pediatry. To są maleńkie dzieci, dopiero 6msc. Do roku to mleko jest ich stałym posiłkiem, inne pokarmy tylko dodatkiem. Mój synek jak był już starszy długo dojadał po stałych pokarmach mlekiem (zawsze stawiałam mu stałe pokarmy na talerzu i butlę obok, by mógł sobie wybrać od czego chce zacząć, kończyło się tak, że zjadał większość porcji pokarmu stałego, a potem jeszcze wypijał całą porcję mleka, dopiero od około 10msc, nie chciał już mleka).
To dziecko ma decydować kiedy mu butlą nie jest potrzebna, takie moje zdanie. To nie wyścig. Ważne, że dzieci próbują i poznają nowe smaki.

A co do pediatry, to nasza kazała nam rozszerzać dietę już po skończonym 4 msc i uważała, że synek na pewno nie ma alergii i może jeść wszystko. Ile się nacierpial biedaczek to jego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry