reklama

Rozszerzanie diety

Bo np z marchewką dziecko może sobie nie poradzić. Surowego ziemniaka lub buraka dałabyś? No nie. Jabłko możesz dać surowe, ale bardziej miękkie lub właśnie trochę podgotować. Wiadomo,że owoce typu banan, winogrona czy mango dajesz normalnie.
Ogórka? Pomidora? Sformułowanie "oczywiście ugotowane" wyklucza podawanie takich produktów. A to nie ma żadnego uzasadnienia. Warzywa to nie tylko ziemniaki i marchewki.
 
reklama
Ogórka? Pomidora? Sformułowanie "oczywiście ugotowane" wyklucza podawanie takich produktów. A to nie ma żadnego uzasadnienia. Warzywa to nie tylko ziemniaki i marchewki.
Myślałam,że jest to jasne, że niektórych warzyw po prostu się nie gotuje. Autorka pytania pisała o marchewce i ziemniaku. I te warzywa miałam na myśli. Jakbyś przeczytała wszystkie posty to moze darowałabyś sobie takie komentarze.
Równie dobrze mogłabym się doczepić do Twojego zabielania zupy śmietaną dla półrocznego dziecka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry