• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rozszerzay diete naszych maluszków:)

reklama
W koncu minela u nas ta blokada na jedzenie. Próbuje po kilka lyzeczek dziennie. Kurcze wy juz dania robicie a ja na etapie jednoskladnikowych:)
Ostatnio dawalam gruszek williamsa z hipp. Alez to pyszne! Musze przyznać ze jadlysmy dwa dni ale wspolnie:) chyba usmaze sobie ala nalesnika brzmlecznego i tym posmaruje:)
 
Kamag nie tylko ty heh, my też jednoskładnikowe wprowadzamy powoli... dziś był brokuł :) wcześniej marchew. a że wszystko daję metodą blw także papki i słoiczki omijamy ;) nie sądziła, że takie małe dziecko tak sobie dobrze będzie radzić z samodzielnym jedzeniem.
próbowaliśmy papek ale młody mało co nie wymiotował od nich, od razu odruch wymiotny. a jak sam je to wszystko ok jest :) i trochę zjeść mu się udaje - widać po kupkach hehe
 
Vinga- myslalam nad tą metoda ale Paulinka nie ma odruchu wkladania rzeczy do buzi. Nawet jak szly zabki dawalam jej rozne gryzaki i szmatki, cieple, zimne, twarde, miekkie. Jak coś do buzi jej daje to sztywnieje, delikatnie jezykiem wypycha. Smiesznie to wyglada bo na chwile sie taka sztywna robi nawet powieka nie ruszy dopiero jak odsunie od ust na odległość zaczyna sie ruszac:) dawalam banana i brzoskwinie to rzut na dywan tylko. Zero prob żeby do buzi włożyć. A u was jak to wygladalo?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry