Witam..potrzebuje pomocy otóż złożyłam miesiąc temu pozew o rozwód i czekam na termin sprawy. Najpierw uzgodnilismy z mężem pewną sumę i ze podpisze papiery od razu. Teraz on mi wyskakuje ze dziecko 13 lat zostaje tutaj i koniec. Mąż ma pieniądze majątki i stać go aby przekupywac dziecko nowymi rowerami quadami itd. Jest piekny dom i piękny pokój. Ja tylko chxe się od niego uwolnić zawsze był dyktatorem i nie pozwolił mi pójść do pracy. Mój błąd bo dałam się podporządkowac. Teraz gdy się postawiłam jestem na przegranej pozycji. Jak tu normalnie żyć? ??pomocy. .