Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

mamy to samo tyle, że moja jak jej nie ustępuje to uderza w ryk i chce do tatusia;-) a jak tatuś nie ustępuje to chce do mamusi
dziś na przykład jadła drugie danie i nagle jej odpaliło coś w głowie i postanowiła biegać wkoło stołu z widelcem pełnm ziemniaków z sosem
odrazu jej powiedziałam, że tak nie wolno bo zaraz będzie syf itp itd a ona na to, że nie bo uważa
ja dalej swoje a ona swoje i jak już argumentów jej zabrakło zaczęła tupać nogą i mówić cyt"nie mów tak do mnie"
wściekłam się i powiedziałam, że jedzenie to nie zabawa i skoro tak się zachowuje to koniec i zabrałam jej talerz
oczywiście poryczała się i pobiegła do tatusia ale nie minęło 10 minut jak przyszła spowrotem do mnie;-) ja oczywiście strasznie obrażona ;-) a ona do mnie mamusiu czemu jesteś nieszcześliwa
więc jej powiedziałam, że mi smutno bo tak się zachowywała i odrazu przeprosiła i ukochała :-)
Na moje slowo on ma 10, jest strasznie uparty, buntowniczy, jak cos jest nie po jego mysli to ryczyz jak wsciekly, jak zaprowadzam go do lazienki na uspokojenie sie albo dostanie w dupsko to jest taki wrzask i wyje "tata/babcia/wuja uratuj mnie, ratujcie mnie wszyscy" , wszytsko jest srakie, glupie, stare (ty stary dziaduchu np.) Nie mam sily, marze zeby poszedl do przedszkola i moze tam utemperuje sie,bo nie mam juz sily na niego. A jak jest rozmowa na temat ktory jemu nie odpowiada, np. zeby byl grzeczny albo cos zrobil, to nie slucha, normalnie robi sie gluchy albo zmienia temat. No i niestety zaczyna bicuuuuuuuuuuuuuuuuNa temat zachowania mojego "doroslego" syna to chyba nie wypowiadam sieNa moje slowo on ma 10, jest strasznie uparty, buntowniczy, jak cos jest nie po jego mysli to ryczyz jak wsciekly, jak zaprowadzam go do lazienki na uspokojenie sie albo dostanie w dupsko to jest taki wrzask i wyje "tata/babcia/wuja uratuj mnie, ratujcie mnie wszyscy" , wszytsko jest srakie, glupie, stare (ty stary dziaduchu np.) Nie mam sily, marze zeby poszedl do przedszkola i moze tam utemperuje sie,bo nie mam juz sily na niego. A jak jest rozmowa na temat ktory jemu nie odpowiada, np. zeby byl grzeczny albo cos zrobil, to nie slucha, normalnie robi sie gluchy albo zmienia temat. No i niestety zaczyna bic
dwa razy tak zrobiłam i do dzis juz ręki nie podniosła