Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dzieki za odpowiedz. Ja tez kupilam nospe, ale narazie jej unikam. Bralam na pocztaku ciazy Duphaston, i w sumie nospa niby tez ma podobne dzialanie, aleee....... zawsze to chemia a nie chce szkodzic dzidzi. Co do spania na wznak, to wyczytalam ze sie nie powinno, bo wtedy dzidzia jet mniej dotleniana.
Ja na wznak nawet nie potrafię poleżeć 10 min, bo odrazu mnie taki ból łapie w dole pleców, że nie mogę się ruszyć ... oj jakby mi się wtedy dźwig się przydał
Ale, gdzieś już coś słyszałam, że nie bardzo dobrze jest sypiać na wznak, może właśnie przez takie bóle ... nie wiem
No właśnie .... dlaczego ??? ??? ???
ja niestety nie mam wiekszego wplywu na to jak spie, zasypam na boku,w nocy leze lekko na brzuszku, tzn na boku ale takim troche na brzuszku ( brzuszka nie uciskam) a jak sie budze okazuje sie ze leze na wznak nie umiem tego kontrolowac
Jejku jak fajnie właśnie pierwszy raz zobaczyłam jak mi brzuch faluje, dzidzia potańcówkę chyba sobie zrobiła ;D Mogła bym tak siedzieć i patrzeć w nie skończoność :
A co do spania to ja mam wielki problem, całe życie spałam na brzuchu i dlatego też bardzo się mecze i teraz i w ciąży z Sandrunią, to jest okropne!! Mój Tomek powiedział że wytnie mi dziurę w łóżku na brzuch żeby sobie wisiał a ja będę mogła spać "na brzuchu" :laugh:
No to ja chyba jestem szczęściarą, zawsze spałam na boku i teraz bez przeszkód śpię tak nadal. A dzidzia najbardziej rusza się wieczorem, ale w nocy grzecznie spi