Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pinus- no widzisz- trafiłaś mi w sedno sprawy. Nie umiałam określić tych ruchów...ja tez takie mam a jeszcze jak we dwie naraz tak robią to trzęsie nie tylko brzuchem ale cała mną ha ha
pinka idealnie opisałaś te ruchy,które czuje polowa jak nie większość z nas.Ja mam czasem wrażenie,ze mój mały chce się wprost przewiercić na druga stronę:-)
Pinus a moze faktycznie wali do drzwi bo chce juz wyjsc ja czasem czuje tak jakby ciagneła mnie za skore od wewnatrz to dopiero bolialbo teraz jak ma głowe w dole a nogi w prawym boku to czasem tak jakby sie prostuje i te nogi chca wyjsc gdzies w okolichach plecowwtedy nawet siedziec sie nie da
ja myślę Pinka że on po prostu chce już wyjść... może dzięki temu nie będzie się opierał podczas porodu
Przyznam szczerze że nie lubię tego wątku... bo zawsze piszecie o jakiś kosmicznych ruchach...o ogromnej ich ilości i ich sile...Ja tak na prawdę od może tygodnia czuję dość mocne ruchy i dość częste...choć jak pisałam nie są dla mnie w ogóle przeszkadzające... po prostu jakiś obcy się kręci w brzuszku i tyle... ale taki delikatny:-) czasem tylko tak się wyprostuje że czuję MEGA rozciągnięcie brzusia...ale jeszcze nawet nie jestem do tego przyzwyczajona że zawsze podskoczę z wrażenia :-)
Futrzak poczekaj ,jeszcze troche i Ty tez zaczniesz narzekac ze ruchy juz nie sa tylko miłe ale i meczace ja tak mam gdzies od tygodnia ze czesc ruchow jest nawet bolesna,do tej pory były przyjemnoscia,mysle ze tez w tym czasie mała sie obrociła bo teraz czuje ja inaczej
Futrzakowa, ja takie bardziej spektakularne ruchy zaczęłam odczuwać dopiero po świętach. Więc spokojnie, nic cię nie ominie ;-) Jeszcze będziesz tu narzekać razem z nami, haha