• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ruchy maluszka

Przed chwilą miałam możliwość oglądania stópki (chyba, tak sądzę po kształcie) mojego dziecka. Wierciło się, chociaż jak na jego możliwości, to i tak spokojne było. Ale wypchnęło stópką mój brzuch. Coraz śmielej sobie poczyna. Pewnie w okolicach przyszłej wizyty już będę się Wam żalić, że dało mi popalić;-)
 
reklama
znów je wczoraj poczułam :-D

jak się przewracałam z lewego boku na prawy to poczułam jak przylgnął dużą jak na niego powierzchnią, chyba brzuszkiem, ale to dziwne jest :-D pewnie mu się nie spodobała moja zmiana pozycji, i w ogóle wieczorem jak się kładę do łóżka to na dotyk przez brzuch wiem gdzie jest, bo w tym miejscu mam minimalnie bardziej wypchany brzuch... C. ciągle twierdzi, że słyszy jak on się tam wierci....
 
a ja zauważyła, że jak jest tak gorąco to i dzidzi się nie chce ruszać, pare razy tam puknie, powierci się i wszystko a jak tylko trochę chłodniej to daje popalić
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry