• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ruchy maluszka

reklama
Ja z radością mogę się pochwalić ze od jakiegoś tygodnia czuję już ruchy mojego maleństwa nie są częste ale przynajmniej raz na dzień daje o sobie znać :)
 
wiolcia luzik. Na regularne ruchy jeszcze troszkę zaczekasz :tak: ja też tak miałam czułam pierwszy raz jak byłam w krakowie, a potem przez dobry tydzień cisza

ja teraz już czuję często. Od kilku dni w zasadzie jak złapię odpowiednia pozycję i zaczekam cierpliwie to mój skarb się poruszy i to coraz mocniej. Ale ja jestem już w drugiej, a w zasadzie to w trzeciej ciąży...
 
Odzywam się w tym temacie, jak w końcu mam co pisać. Stwierdzam, że widać po mnie brak doświadczenia w tej materii, bo ja nie czułam żadnego muskania, tylko od razu ucisk. A może to takie typowe dla mnie. Chociaż to był już 18 tc. Za to teraz dzidzia szaleje. Żartuję nawet, że momentami mundial sobie urządza (na czasie jest;-)). No i ewidentnie nie podoba jej się, kiedy mama siedzi za kierownicą. Niewygodnie jej. Na następnej wizycie będę mogła lekarzowi oznajmić, że dziecko w końcu daje znać o sobie.
Zdaję sobie sprawę, że za jakiś czas, będę narzekać na te ruchy, bo mi spać nie dadzą i mogą być nieprzyjemne. Ale teraz sa dla mnie oznaką, że wszystko jest w porządku i dzidzia rośnie.;-)
 
Wczoraj w nocy poczułam coś takiego na środku macicy dwa razy w dwóch miejscach jakby wypchnięcie. Zaznaczam ,ze nigdy niczego podobnego nie czułam. Wydaje mi się ,ze to dziecko odpychało się nóżkami. Myślicie ,ze to ruchy???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry