reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ruchy maluszka

reklama
a moje wczoraj i dzisiaj mało dawało o sobie znać ale jednak chociaż małe kopniaczki się pojawiły. czasami chyba jakoś tak dziwnie trafi jak się wierci w środku, że czuje jak by mi taki dreszcz przechodził przez żołądek aż do gardła... nigdy wcześniej tak nie miałam więc myślę, że to dzidziola sprawka :-D
 
Ooo to bardzo prawdopodobne, zauważyłam już że dziecko bardzo reaguje na nasze złe humory. Ty kochana tyle nie płacz tylko głowa do góry! (powiedziała ta co ryczy co reklamę ;-))
 
Wiolcia powiedz to dla mojego chłopa,ale chyba dotarło to co wczoraj dla niego powiedziałam, bo widzę zmianę. Oby juz tak zostało, bo jak wiecie wiele mam z nim przypałów. Już miałam zamiar sie wyprowadzać.
 
moje maleństwo tylko raz tak dawało czadu, że spać nie mogłam - jak miałam 39 st temperatury hehe chyba wtedy się z mamusią źle czuło i nie mogło znaleźć sobie miejsca:-D płaczki - zakaz ryczenia - uśmiech tylko wskazany :-)
 
Z półtora tygodnia temu w nocy byłam nad wodą i na parkingu był pies , widać ,ze porzucony czy coś w tym rodzaju. Nieźle sie ukrywałam ,zeby nie płakać, tak mi było żal. Chłopak myslał,że źle sie czuję, ale głupio było mi powiedziec ,ze chodzi o psa ,bo wtedy juz na dobre zaczęłabym ryczeć. Na drugi dzień jak o nim myślałam to też łzy napływały mi do oczu.
 
Elena jak chodzi o zwierzęta to mam dokładnie tak samo. Wystarczy tylko, że pomyśle o tych biedactwach i już ryczę...

A z facetami to juz tak jest - oni ciągle NIC NIE ROZUMIEJĄ. Mam nadzieję, że do niego dotarło żeby cie nie denerwował i nie smucił bo nas grundiówek jest dużo i jak się zjedziemy wszystkie z buzującymi hormonami to chłop będzie miał za swoje:rofl2:
 
oj tak... grudniówki razem zebrane potrafią na pewno dać komuś popalić hehe ja w każdym razie jak mi ktoś zajdzie za skórę to jestem strasznie bojowo nastawiona... i jak z takim nastawieniem wszystkie wyruszą z domów to chłop ma przesrane :-D
 
reklama
Hej dziewczyny :) Muszę Wam powiedzieć, że już w 100% jestem pewna, że to co czułam tydzień temu i wcześniej to był mój maluszek :))) Teraz czuję go coraz wyraźniej, choć nie często :) Ale jestem zadowolona :)))))))))))))))))))))
 
Do góry