reklama

Ruchy naszych Maleństw

reklama
to ja muszę zapytać czy to co czułam w nocy to dzidzia:) Otóż:
Około 2 cm poniżej pępka i 2 cm od tego w prawo poczułam w nocy najpierw ucisk na powierzchni około 1 cm trwający ładnych kilka sekund a potem dwa ... hmmm takie uczucie jakby mnie ktoś dwa razy dźgnął palcem. Czy to mogłabyć dzidzia??
 
to ja muszę zapytać czy to co czułam w nocy to dzidzia:) Otóż:
Około 2 cm poniżej pępka i 2 cm od tego w prawo poczułam w nocy najpierw ucisk na powierzchni około 1 cm trwający ładnych kilka sekund a potem dwa ... hmmm takie uczucie jakby mnie ktoś dwa razy dźgnął palcem. Czy to mogłabyć dzidzia??


milionka - a Ty umysł ścisły jesteś może? :-D
 
milionka wydaje mi sie ze to byla dzidzia;) ja takie cos nazywam tykaniem bo to uczucie przypomina wlasnie jakby tykanie kogos palcem. jak sie wsluchasz w swoje cialo to bedziesz wiedziala czy to dzidzia, zreszta intuicja Ci podpowie ze ,,to juz to'':-)
 
milionka wydaje mi sie ze to byla dzidzia;) ja takie cos nazywam tykaniem bo to uczucie przypomina wlasnie jakby tykanie kogos palcem. jak sie wsluchasz w swoje cialo to bedziesz wiedziala czy to dzidzia, zreszta intuicja Ci podpowie ze ,,to juz to'':-)

Tak mi właśnie podpowiada umysł ale ja straszny niedowiarek jestem jeżeli chodzi o rzeczy na których mi strasznie zalezy:) Dziwny ze mnie człowieczek :P
 
No w każdym razie mogła to juz być dzidzia jak najbardziej :-)

miejsce kopnięć się zgadza.... ja w sumie gdy czulam malenstwo, moglabym opisac to podobnie.
 
Ja na poczatku tlumaczylam sobie ze to pewnie jelita jakas niestrawnosc czy cos ale potem intuicja mi podpowiedziala ze to juz dzidzius daje o sobie znac:-)
 
No to ja też mogę chyba oficjalnie powiedzieć że od jakiegoś tygodnia czuję moją dzidzię. Z każdym dniem wydaje mi się że coraz częściej. Chociaż to zależy od dnia i od tego co robię. Niestety nie czuję tego jeszcze tak dokładnie na zewnątrz, bo zawsze jak położę rękę na brzuchu to się uspokaja. Więc mój M. niestety też jeszcze nie poczuł a wieczorem zawsze mi rękę na brzuszku trzyma. Ale mam takie przeczucie że jeszcze parę dni i będzie widać. A jutro mam nadzieję że pooglądamy te fikołki na usg. Zawsze jak jestem na badaniu to nasza dzidzia trochę leniwa jest i nie wierci się za bardzo. Ale mam nadzieję że jutro będzie inaczej. Chyba zjem specjalnie batonika przed wyjściem do lekarza :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry