reklama

Ruchy naszych maluchów

reklama
Moja też mi dała dzisiaj pospać do normalnej pory, o której się budzę i jeszcze do tej pory kopniaków nie czułam. Wlaśnie jem śniadanko i pewnie zaraz się uaktywni.
 
O wczoraj to chyba był dzień nadpobudliwości..
Ze względu iż Oliwier jest w pozycji główkowej to tak mi wczoraj stopami wymasował śledzione, wątrobe i żołądek że usiedzieć nie mogłam.. normalnie czułam jak mi się żebra po lewej stronie podnoszą.. oczywiście nie mocno ale do przyjemności to nie należy:) szaleniec mały!
moje małe także jest w pozycji główkowej LEWOSTRONNEJ - tylko co to znaczy ze w lewostronnej? :confused: wie któraś? :sorry:
 
dziewczyny wy piszecie o jakiś harcach nocnych mój chłopak grzeczny i nie budzi mnie w nocy, moze sobie tam kopnie ale ja mam mocny sen. A tak w ogóle to mam nadzieję, ze będzie śpiochem po rodzicach, bo my obaj lubimy pospać :-)
 
U nas to jest tak ze ja sie nie budzę pod wpływem kopniaków maluszka, ale jak sie sama obudzę a to jest często to czuje że się rusza..
A najwięcej buszuje jak siedzę przed kompem na BB...zazdrosna czy co??;-)
 
ja z kolei jak się położę do oglądania tv,oohohoho wtedy to sie zaczyna,mało,że ja czuję ręką to jeszcze mam takie odczucia jakby gdzies w środku brzucha się przekręcała
 
reklama
ja zauważyłam że mój synuś ma stałe pory na hasanie, odczuwam to zwłaszcza ok godz 23 gdy już z mężem leżymy w łóżku...wtedy Tymuś takie fikołki robi że nie dość że czuć przykładając rękę do brzusia to słychać też nawet bez nasłuchiwania przy samiutkim brzuchu :-) ciężko też mi spać niekiedy to do 3 w nocy potrafi się wiercić, mój mały urwis :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry