reklama

Salon Kosmetyczny

Kasia ja tez ciekawa jestem Twojego nowego wizerunku...choc mnie sie wydaje ze to zadna radykalna zmiana nie bedzie bo w brazach bedziesz wgladac bardzo naturalnie.

Ja coraz bardziej mam ochote na krotkie wlosy...tylko jakos odwagi brak....
 
reklama
Ja ten kasztanowy brąz miałam z syoss, i fajnie wyszedł- nawet miał mnie małż sfotografować wczoraj, ale wróciłam tak zmarznięta i wściekła, że do niczego nie miałam głowy, liczę na to, że dziś już wrócę do domu normalnie.
Wróciłam do regularnego nacierania się mazidłami- bo jak kiedyś regularnie, tak ostatnio ze dwa miesiące nic. No i już mi źle ze sobą, bo nie dość, że przytyłam, to jeszcze cellulit... No i stwierdziłam, że czas się za siebie wziąć, na dobry początek staram się normalniej odżywiać, ufarbowałam włosy, dziś idę na strzyżenie, smaruję się mazidłami, i powoli jakoś mi trochę lepiej :-)
 
Kasia i tak trzymaj :)
Ja też byłam dziś u fryzjera ale jestem średnio zadowolona z fryzury. Ścięta jestem dobrze tylko fryz mi średnio pasuje, ale pokombinuję trochę i jak dalej nie będzie mi leżeć to pójdę ściąć jeszcze krócej . No i wróciłam do blondu :)
 
oj wzieło nas ... ja też dzisiaj poleciałam po farbe :-)
zawsze farbuję i obcinam u fryzjera ale mam problem teraz z wyjściem ( mała nie chce byc u nikogo na rękach - zwłaszcza u babć dostaje furii, i nie mam jak zorganizowac wyprawy, jak mała się urodziła to u fryzjera byłam z mamą która się małą zajeła i dała tylko do cycka, a teraz klops)
więc na razie udaję że mi fryzurka pasuje :-( i tylko ufarbuję odrosty :-)
a to wszystko przez WAS :-)
 
reklama
Nie przez nas tylko dzieki nam :-D
A Uleńka nie ma dłuższej drzemki w ciągu dnia? Może udałoby się wstrzelić w ten czas, a jak trochę, pojęczy, że mamy nie ma tylko tata czy babcia, to nic jej nie będzie, w końcu nie będzie to trwało cały dzień.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry