Witajcie. U nas mamy dużego psa ale mieszka ona na podwórku. Jest to mieszaniec owczarka podhalańskiego i kaukaza. Bałam się, że nie zakceptuje on dzieci ale teraz widzę, jak uwielbia Krzysia i poddaje się jego "pieszczotom". Oczywiście zawsze, gdy Krzyś bawi sie z Cezarem jest ktoś z dorosłych przy nich, bo nigdy nic nie wiadomo.
Samopoczucie u mnie jest raczej dobre. tylko ta pogoda taka jakaś nie weekendowa. Dziś byliśmy na basenie a jutro planujemy wycieczkę rowerową jesli pogoda na to pozwoli.