Margolis, u mnie bylo usg w 7 tygodnu, ale dzidzia jest mlodsza o tydzien - zakladamy cykle 35 dniowe z lekarzem. Dlatego termin nie na sierpien a na wrzesien. Nie podal mi lekarz dokladnej daty, bo ten krwiak jest duzy i czekamy na rozwiniecie sytuacji. Na razie nie plamie, nie krwawie. Tzn po wizycie u gina mialam wieksze plamienie, ale takie skrepnietej krwi - brunatnej. Wiem, ze bedzie sie zdarzalo. Chodzi o to aby nie bylo gwaltowne. Na razirano bywa mi potwornie slabo, czasami kiepsko sobie z tym radze. Poprostu nagle sie musze polozyc, chocby na podlodze. Jak wolniej sie ruszam to da sie przezyc. Ale jak wolniej sie ruszac jak ma sie dwoje malych dzieci?? W zasadzie powinnam lezec, ale wiecej odpoczywam niz cos robie - w kazdym razie sie staram.