reklama

Samopoczucie przyszłej mamy ;)

reklama
Aga trzymaj się ;D no i ja trzymam kciukasy ;)

Ja już bym tez chciała urodzić bo mały od nocy tak wariuje,że nie wiem sama co o tym myśleć ::) spał tylko jak się ruszałam.A kopie tak boleśnie,że mam chyba wnętrznąści posiniaczone ;)
 
agamamaani pisze:
wróciłam.. ale nie wiem czy na chwilę czy na dłużej..
a sprawa wygląda tak - szyjka ma ok centymetra, rozwarcie sie nie zwiększa - to jeszcze ok.. jednak moje wyniki wątrobowe się pogorszyły.. musiałam zrobić na cito wszystkie próby wątrobowe raz jeszcze.. i.. czekam do 20tej na informacje od lekarza o moich badaniach.. jak będa fatalne to dostanę skierowanie do szpitala i kto wie.. moze jutro będe już trzymac Franka w rękach..
zobaczymy.. oby tylko nie chcieli mi porodu oksytocyną wywoływac.. z dwojga złego wolę CC niż wywoływanie porodu ..
ale póki co mam nadzieję, zę ta moja wątroba znormalniała i posiedzę i doczekam się normalnego porodu a nie takiego jakiegoś " ze skierowania" :D

trzymajcie kciuki :D

Agamamaani, z jednej strony fajnie jakbyś miała już to za sobą (chyba nawet bym Ci zazdrościła ;) ;D), ale z drugiej strony mógłby mały jeszcze posiedzieć ;). No a oksytocyny też bym nie chciała, nie daj Boże!
Kciuki trzymam!!! ;D
 
uff, kamień z serca.. lekarz własnie zadzwonił ipowiedział, zęmogę w domu czekac na normalny poród.. nigdzie się nie muszę śpieszyc.. a przez te nerwy tojuż mnie skurcze zaczynają męczyć.. więc kto wie.. mozę tak czy inaczej Franio już jutro będzie :)
 
nie denerwuj sie agus a bedzie ok; wez sobie cieplą kąpiel i postaraj sie przespac; wiem ze trudno ale mi skurcze przeszly; pozatym lepiej isc wyspaną na rodzenie i wykąpaną :D
 
Fajne zdjęcia! Zaraz dostanę opier....l od Renee :laugh:
Ale naprawdę fajne, ja tam nie jestem wyczulona na takie rzeczy ;) a maluszek jak sobie siknął ha ha :laugh: a jakie oczka miał spuchnięte, ale kochany!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry