ADASIA GRATULACJE!! ! Dużo zdrówka dla Igorka i szybkiego powrotu do sił dla Mamusi

Ale Igorek to prawdziwy Igor - kawał chłopa!
A u mnie nic...też myślę o tym, że pewnie przenoszę

Poza tym dziś mam druga rocznice ślubu

Narazie jestem troszkę niespokojna bo juz godzina od śniadania i nie dostałam jeszcze rzadnego kopa... nie cierpię tego "czekania na sygnał", może zrobię sobie jeszcze jedną herbatkę, poleżę i wezmę się za sprzątanie... zobaczymy, na razie "odrabiam zaległości" bo nie miałam wczoraj czasu na wchodzenie do netu i musze popatrzeć co nowego u Was kochane

A tak poza tym to strasznie żałuję, że tak późno odkryłam ten wątek... Często zaglądałam na BB ale się nie logowałam i nie było wtedy "widac" wrześniówek... a ja całą ciążę w domu przesiedziałam, teraz to mi czas szybciej biegnie bo w razie co to zawsze mam z kim pogadać a tak to musiałam czekac minimum do 16 aż ktokolwiek z pracy wróci...
Agutka Ty to jesteś taki nasz forumowy aniołek - posłaniec dobrej nowiny
