Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Bardzo wam zazdroszczę. Do terminu porodu został mi tydzień a ja już się martwię jak z tym seksem będzie. Przed moim zajściem w ciążę kochaliśmy się z mężem po kilka razy w tygodniu ale musieliśmy uważać, bo kochaliśmy się bez zabezpieczenia w dni niepłodne bądź stosowaliśmy seks przerywany. Kiedy postanowiliśmy postarać się o dziecko udało się za pierwszym razem więc zbytnio sobie nie poszaleliśmy a potem ciąża i grzybica i tak: I trymestr NIC, II trymestr infekcja dróg moczowych spowodowana grzybicą i NIC, bo strasznie się bałam że stracę nasze maleństwo (w nocy dostawałam samoistnych orgazmów - chyba tak bardzo moje ciało tego potrzebowało), III trymestr NIC bo bałam sie porodu przedwczesnego i tak przez calutkie 9 miesięcy NIC. Przytyłam 14 kg. Czuję się cholernie nieatrakcyjna i mam wrażenie, że już nigdy nie będzie tak samo w seksie. Boję sie co będzie po porodzie.Seks miał dla mnie bardzo duże znaczenie. Już dziś wiem, że do grudnia na pewno NIC. Nie wiem czy kiedykolwiek jeszcze zdecyduję się na 2 ciążę. Kocham moje dziecko, ale zaczęłam nienawidzić samą siebie a tak nie powinno być. :-( Tak bardzo się boję poworotu do seksu po porodzie, że już nawet tego nie chcę.
Moze to glupie ale wlasnie tego sie obawiam.A kilogramami tez bym sie nie przejmowala...ja w ciazy tez przybralam 15 kg. i zaraz po ciazy te 15 kg. zgubilam.Wrocilam do swojej wagi w 2 tygodnie po porodzie.Uszy do gory!! bedzie dobrze.Grund to odpowiednie nastwienie...ja takowe mam gdyby nie stres o ''rozkapioche''po porodzie
Ale ponoc wraca wszystko do stanu sprzed ciazy po 3 miesiacach.Wiec jestem dobrej mysli.A ja zupełnie nie rozumiem dla czego po porodzie wszystko tak się zmienia.Ja chyba akurat mam to szczęście,że wszystko pozostało u mnie bez zmian.Szczęście?Jakoś cały czas myślę,że to zależy od podejścia.Skoro przed porodem miałam ochotę kochać się codziennie.lubiłam tę bliskość i jej potrzebowałam to czemu po porodzie ma się to zmienić?Bo jestem zajęta dzieckiem?Zmęczona?Wcześniej byłam zajęta i zmęczona pracą,a jednak był czas i była ochota również na przyjemności.A no właśnie.Dla niektórych seks to obowiązek,a dla nie których przyjemność.Ja po całym dniu z dzieckiem mam chęć przytulić się do męża,czuć jego dotyk,zapach i bliskość.Pewnie,że nie raz padam na twarz i wtedy nie ma szans żeby się zmusić.Ale wtedy wtulam się w męża,mówię mu,że go kocham i z radością zasypiam w jego ramionach.Zupełnie nie rozumiem jak można tego nie potrzebować,a jedynie chcieć obrócić się do ściany i zasnąć![]()
nie mozemy sie "dogadać"
.hej mamuśki mam do Was takie małe pytanko... ile może trwać drugi okres po porodzie?? pierwszy już miałam a teraz drugi dostałam na początku miesiąca i cały czas ze mnie leci nie dużo ale codziennie po troche...dodam że biore tabletki antykoncepcyjne yasmine czy może to być wina tabletek?? a moze któraś z Was tak miała?? Niewiem własnie czy iść do lekarza czy może to normalne wiec wolę pierw się Was zapytać... Pozdrawiam

Przy porodzie miałam nacinane krocze, co prawda nie wiele, ale kilka dni po porodzie pękł mi jeden szew, w szpitalu powiedzieli że tego sie nie szyje i że samo się zagoi.
Czy pęknięty szew może mieć wpływ na łóżkowe doznania?:-
Boję się że jż nigdy nie będzie tak samo...:-(