dobrawa 1981
Początkująca w BB
Mój lekarz stwierdził że nawet jak się nie krwawi, i wszystko wydaje się ok , należy poczekac do 6 tyg, gdyż wczesniej możliwa jast infekcja.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale pocieszam sie ze z czasem sie unormuje.:-)
i nic nam z tego nie wychodzi.Na początku myślałam że dzieje się tak bo może nie wróciło jeszcze wszystko do normy ale teraz już sama nie wiem,może udać się do lekarza?Ból jest tak wielki że nie da się go wytrzymać
mąż się stresuje i chodzi przybity i na nic nie zdają się tłumaczenia że to nie jego wina.Czy któraś z was była w podobnej sytuacji?czy to normalne?Boję się że coś sie "tam" narobiło i już nie wróci do poprzedniego stanu...
Mnie po prostu wydawało się,że w czasie "tego-tamtego" pęknie mi szycie po nacięciu
Tak mnie lekko ciągnęło w tym miejscu,ale ogólnie sex sprawiał mi przyjemność a nie ból
Witam chciałam zapytać czy któraś z mam po porodzie wracając do współżycia z partnerem odczuwała ból :-(?Ja jestem obecnie ponad trzy miesiące po rozwiązaniu i mamy z meżem problem bo nie możemy się kochać,pociąg jest ale gdy dochodzi do zbliżenia to odczuwam ogromny bóli nic nam z tego nie wychodzi.Na początku myślałam że dzieje się tak bo może nie wróciło jeszcze wszystko do normy ale teraz już sama nie wiem,może udać się do lekarza?Ból jest tak wielki że nie da się go wytrzymać
mąż się stresuje i chodzi przybity i na nic nie zdają się tłumaczenia że to nie jego wina.Czy któraś z was była w podobnej sytuacji?czy to normalne?Boję się że coś sie "tam" narobiło i już nie wróci do poprzedniego stanu...
Ja też tak mam a dzisiaj mija 6 miesięcy od porodu. Byłam po 6 tygodniach od porodu u lekarza i niby wszystko było ok. Teraz w piątek idę do innego bo już mnie to wkurza i myślę że jest coś nie tak.
Jestem w podobnej sytuacji. Na wizycie u gina w lutym, dowiedziałam się, że zostałam "za ciasno zszyta". Jak przestanę karmić piersią i wrócą @, to prawdopodobnie będę miała plastykę pochwy :-(Witam chciałam zapytać czy któraś z mam po porodzie wracając do współżycia z partnerem odczuwała ból :-(?Ja jestem obecnie ponad trzy miesiące po rozwiązaniu i mamy z meżem problem bo nie możemy się kochać,pociąg jest ale gdy dochodzi do zbliżenia to odczuwam ogromny bóli nic nam z tego nie wychodzi.Na początku myślałam że dzieje się tak bo może nie wróciło jeszcze wszystko do normy ale teraz już sama nie wiem,może udać się do lekarza?Ból jest tak wielki że nie da się go wytrzymać
mąż się stresuje i chodzi przybity i na nic nie zdają się tłumaczenia że to nie jego wina.Czy któraś z was była w podobnej sytuacji?czy to normalne?Boję się że coś sie "tam" narobiło i już nie wróci do poprzedniego stanu...